Wystawa najrzadszych i najbardziej szalonych modeli samochodów

Buick Streamliner, 1948.
Materiały prasowe [url=http://www.high.org/] High Museum of Art [/url]
Buick Streamliner, 1948.
Materiały prasowe High Museum of Art
Nie interesują mnie samochody, większość mi się w ogóle nawet nie podoba. Jest owszem, kilka klasycznych modeli, które gdyby nie wymagały ciągłego nakładu pracy i pieniędzy, pewnie skradłyby mi serce. Nigdy nie zrobiłam prawa jazdy, kiedy tylko mogę poruszam się na rowerze, a jeśli muszę dotrzeć gdzieś szybko po prostu dzwonię po taksówkę.

Prawdopodobnie to dlatego, że cierpię na pewnie dość popularną w społeczeństwie chorobę - jeżeli dany przedmiot jednocześnie nie jest piękny i dopasowany do moich potrzeb, to nie chcę wydawać na niego pieniędzy. Po prostu nie lubię kompromisów. Chiciałabym autko idealne, wymarzone i najlepiej super ekologiczne, zaprojektowane specjalnie dla mnie.





Póki co jednak, wybieram rower, a samochody podobają mi się tylko te super drogie, lub koncepcyjne. W Atlancie, w High Museum of Art 21 maja odbędzie się otwarcie wystawy, najciekawszych i najbardziej szalonych koncepcyjnych modeli samochodów. Odwiedzający będą mogli zobaczyć modele, rysunki i prototypy. Między innymi pojawi się elektryczny samochód-bańka L’Oeuf électrique (1942), zaprojektowany przez Paula Arzens, designera, urodzonego na początku XX wieku.



Ciekawy jest także zaprojektowany przez Christophera Bangle, BMW GINA Light Visionary Model (2001), wykończony z zewnątrz... tkaniną. Spośród tych modeli, które są do obejrzenia na zdjęciach udostępnionych przez muzeum, najbardziej podoba mi się klasyk, Buick Streamliner (1948) zaprojektowany przez Normana E. Timbs'a. Co ciekawe to jeden z tych samochodów, który faktycznie został wyprodukowany, jest jednak tak rzadki i bezcenny, że raczej nie ma szans na spotkanie go na drodze, lub nawet luksusowej aukcji.


Ci, którzy nie planują w najbliższym czasie odwiedzin w Atlancie, ale chcieliby obejrzeć wybrane samochody być może będą mogli spróbować załapać się na katalog wydany przez muzeum na potrzeby wystawy. W sumie na 160 stronach można będzie znaleźć pięknie i szczegółowo opisane zdjęcia projektów i rysunki, oraz esej o rozwoju aerodynamiki w projektowaniu samochodów, napisany przez Sarah Schleuning, kuratorkę z High Museum. Znajdzie się tam też sporo informacji historycznych. Dla mnie gratka. Mam nadzieję, że wysyłają do Polski! Dowiedzieć się więcej można na tu i tutaj.

Trwa ładowanie komentarzy...