Niebezpieczna moda na ospa party

https://www.flickr.com/photos/pgautier/486197031 by PhylB / CC-BY-2.0
W większości przypadków dziecko przechodzi ospę wietrzną łagodniej niż nastolatek czy osoba dorosła. Chcąc oszczędzić pociechom przyszłych zmartwień i mieć chorobę już „za sobą”, rodzice urządzają spotkania, tzw. ospa party, w czasie których mali uczestnicy, którzy jeszcze nie chorowali, mogą się zarazić. Jak podkreślają specjaliści, „przyjęcia” takie mogą być niebezpieczne dla dzieci.

Założenia ospa party
Moda na ospowe przyjęcia przywędrowała do nas (jak wiele ekstremalnych trendów) zza oceanu. Założenie jest proste – ponieważ jest to choroba silnie zakaźna, inicjując kontakt dziecka z zakażonym kolegą lub koleżanką, będzie mogło ono jak najszybciej złapać ospę wietrzną i uniknąć komplikacji związanych z infekcją w późniejszym wieku. Wirus ospy przenoszony jest drogą kropelkową (kaszel lub katar), a także poprzez dotknięcie płynu z pojawiających się na skórze pęcherzy.



Nie jest to proceder nowy – niegdyś matki przyprowadzały dzieci do sąsiadów lub przyjaciół, których potomek zaraził się ospą wietrzną. Obecnie chorych można znaleźć dużo łatwiej – pomocą w tej kwestii służą media społecznościowe. Internauci publikują zaproszenia na przyjęcia do domów, w których znajduje się zarażone dziecko. Jednak, jak zaznaczają eksperci, oprócz Internetu i Facebooka, obecnie posiadamy także szczepionkę na ospę. Dlatego też zaproszenie na ospa party najlepiej odrzucić.

Zagrożenia związane z ospą wietrzną
Chociaż ospa wietrzna przeważnie nie jest niebezpieczna dla dziecka, wirus ją wywołujący może powodować poważne komplikacje, takie jak zapalenie płuc, problemy z krzepnięciem krwi, zapalenie mózgu, bakteryjne zakażenia skóry, zespół wstrząsu toksycznego, zakażenia kości i stawów, a nawet śmierć. Rodzice nie są w stanie przewidzieć, czy ich dziecko przejdzie chorobę bez powikłań, czy należeć będzie do grupy małych pacjentów, którzy chorobę odczują dotkliwiej. Jak podają specjaliści, wirus w szczepionce niesie około 100-krotnie niższe ryzyko groźnych powikłań niż wirus, którym można się zarazić, oraz niemalże zerowe ryzyko śmiertelnych powikłań.

Agnieszka Masztalerz-Migas z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu dziwi się rodzicom, którzy decydują się na takie ryzyko. Specjalistka przywołuje przypadek, gdy w wyniku ospy, połączonej z obniżoną odpornością i powikłaniami, zmarło 2,5-letnie dziecko. Jak zaznacza Masztalerz-Migas, powinno to być przestrogą dla rodziców, myślących o celowym zarażeniu swojej pociechy „wiatrówką”.

Jak tłumaczą prawnicy, gdy rodzicom udowodni się udział w ospa party, mogą oni zostać objęci opieką kuratora. W skrajnych przypadkach, za narażanie dziecka na utratę zdrowia lub życia sąd może odebrać je opiekunom i umieścić w rodzinie zastępczej.

Szczepionka przeciw ospie
Zdaniem ekspertów, szczepienie ochronne przeciw ospie wietrznej zapewnia skuteczną i trwałą ochronę. Najlepiej zaszczepić dziecko przed pójściem do żłobka, przedszkola lub szkoły. W Polsce dostępna jest szczepionka zawierająca żywe, ale osłabione i zmodyfikowane wirusy. Ich obecność ma na celu stymulację odporności dziecka, a nie jego zarażenie.

Szacuje się, że po zaszczepieniu na ospę nie zapadnie 95% dzieci. Ok. 98-100% dzieci nie doświadczy ospy o ciężkim lub umiarkowanym przebiegu. Co więcej, szczepionka w znaczny sposób zmniejsza ryzyko półpaśca. Jest to choroba, która rozwija się u ok. 10-20% osób wskutek działalności uśpionego w organizmie wirusa ospy. Może ona rozwinąć się kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat po zachorowaniu na „wiatrówkę”. Objawia się zmianami skórnymi widocznymi wzdłuż przebiegu nerwów oraz nerwobólem. Półpasiec powodować może niebezpieczne komplikacje – w skrajnych przypadkach nawet uszkodzenia wzroku lub słuchu.

Jeżeli pomimo szczepienia dziecko zachoruje na ospę, choroba najprawdopodobniej przebiegać będzie łagodniej. Dziecko nieszczepione, które jeszcze nie chorowało, a miało kontakt z osobą zarażoną, można zaszczepić w okresie 72 godzin po zbliżeniu się do chorego. Nie ma pewności, że pozwoli to uniknąć zachorowania, jednak na pewno złagodzi objawy. Szczepionka jest generalnie dobrze tolerowana i bezpieczna, chociaż w niektórych przypadkach wywołać może zaczerwienienie, bolesność i obrzęk w miejscu zastrzyku, krótkotrwałą gorączkę lub wysypkę.
Trwa ładowanie komentarzy...