PiS chce nominować Tuska do Ice Bucket Challenge, ale jest jeden problem. "Trzeba najpierw oblać prezesa"

Czy Jarosław Kaczyński już coś podejrzewa?
Czy Jarosław Kaczyński już coś podejrzewa? Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Maszerujące po władzę Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza oddawać Platformie inicjatywy. Nawet jeśli chodzi o najnowsze internetowe trendy.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, otoczenie Jarosława Kaczyńskiego wpadło na pomysł, żeby nominować Donalda Tuska do Ice Bucket Challenge. Choć jednak pomysł powstał już kilkanaście dni temu, jego realizację blokuje jeden dość istotny szczegół.

– Trzeba najpierw oblać prezesa – mówi nam jeden z ważniejszych polityków PiS.

Problem w tym, że w partii, której posłowie na wyścigi pędzą przed kamery, nagle zaczęło brakować chętnych do udziału w tym potencjalnie największym politycznym wydarzeniu kończącego się lata.

Z naszych informacji wynika, że odmówili już między innymi Adam Hofman (kontuzja barku), Ryszard Czarnecki (kontuzja barku) i Mariusz Błaszczak (kontuzja barku).

– Naszą ostatnią nadzieją jest Jadwiga Staniszkis, której więcej przy prezesie wolno, ale jeszcze nie wróciła z urlopu – ujawnia polityk dodając, że jeśli i pani profesor odmówi, partia będzie musiała zwrócić się o pomoc do wyborców.

To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone
Trwa ładowanie komentarzy...