Szatańska oferta Apple i Facebook? Zamroź komórki jajowe i rób karierę odkładając dzieci na później

Wyloguj się i rób dzieci? Dla pracowników  korporacji  to wcale nie nie takie proste
Wyloguj się i rób dzieci? Dla pracowników korporacji to wcale nie nie takie proste Shutterstock.com
Chcesz kariery, awansu i wysokich zarobków? Przesuń dziecko na później. Nie martw się zegarem biologicznym sfinansujemy ci mrożenie komórek, żebyś mogła urodzić na przykład po 40-stce. To w skrócie najnowsza oferta firm Facebook i Apple. Jak podaje NBC News w Facebooku program niedawno ruszył, natomiast w Apple ma się rozpocząć w styczniu 2015 r.

Nowy dodatek do stanowiska rzeczywiście może szokować, ale przynajmniej zarządzający postawiali sprawę jasno. Masz wybór: jeśli wybierzesz karierę odsuwając na później macierzyństwo i nie znajdziesz czasu na znalezienie właściwego partnera, to pomożemy ci złagodzić skutki takiego stylu życia. Kobiety będą też mogły liczyć na pokrycie kosztów zakupu nasienia od dawców spermy. Na obie firmy spadła już lawina obelg za to, że wtrącają się w intymne życie pracowników, że karierę stawiają na równi z rodziną, chcą bezwzględnie kontrolować życiorysy swoich pracowników. Czy zasłużenie?



– To świetny pomysł i szlachetny. Wiele kobiet rzuca się w wir walki o pozycję społeczną i karierę, a potem w wieku około 40 lat przypomina sobie, że chce też założyć rodzinę i mieć dzieci. Dla wielu osób będzie to zbyt późno, bo obniża się witalność jajników i w organizmie kumulują się patologie - mówi dr Piotr Lewandowski, ginekolog-położnik, założyciel przychodni leczącej niepłodność - nOvum.
Wybieram karierę
Dr Lewandowski dodaje, że już teraz zgłaszają się do niego pacjentki z prośbą, by zamrozić ich komórki jajowe. Dziś nie maja jeszcze partnerów, a chcą zachować swoją płodność na późniejszy, bardziej odpowiedni ich zdaniem czas. Zegar biologiczny tyka nieubłaganie. W wieku 35 lat największym problemem staje się jakość i ilość komórek jajowych – jest ich o wiele mniej i są dużo gorszej jakości niż w młodszych latach. - Jeśli ktoś planuje karierę to z taką samą determinacją powinien myśleć również o założeniu rodziny. Pracujemy coraz więcej i mamy coraz mniej czasu dla siebie, taka jest prawda o ludziach i rozwoju społeczeństw. Jeśli firmy chcą dobrze wykorzystać swoich pracowników to mogą im także pomagać w możliwości posiadania dzieci - dodaje dr. Lewandowski.

Jak by się nie oszukiwać, zawodowy wyścig szczurów i tak ma wpływ na nasze życie. W ostatnich ciągu 20 lat wiek, w którym kobieta rodzi pierwsze dziecko przesunął się z 25 lat na 29. Średnia, którą wyliczył GUS dotyczy całej Polski, w miastach najczęściej rodzą dzieci kobiety w wieku 30-34 lat. Czas, w którym zazwyczaj rodzą Polki to faktycznie okres, w którym najlepiej rozwija się ich kariera zawodowa. Również w Polsce pracownicy korporacji za udziałem kapitału zagranicznego najwyższe pensje otrzymują w wieku 36-40 lat - wynika z danych serwisu Wynagrodzenia.pl. Pracownicy w wieku 18-25 lat otrzymują średnio 2800 zł, a większość 30-40-latków zarabia już ponad 5 tys. złotych.

40 lat szczyt wypłaty
Nie chodzi o ten tysiąc czy dwa statystycznej różnicy. Są osoby, którym pozostanie na stanowisku przez kilka kluczowych lat gwarantuje spłatę hipoteki, sfinansowanie budowy domu i zebranie oszczędności na resztę życia. Dlatego coraz częściej słychać o karierach takich jak Małgorzaty Kożuchowskiej, która właśnie urodziła syna, a ma 43 lata. W ostatnich czterech latach zagrała główne role serialach "Rodzinka.pl" i "Prawo Agaty", sześciu mniejszych produkcjach filmowych, dwóch premierach teatralnych, a w 5 filmach podkładała swój głos. W tym czasie inna aktora Edyta Olszówka skarżyła się w mediach, że po 40. urodzinach propozycje zagrania w nowych rolach skończyły się jak nożem uciął.

Dlatego wiele osób widzi w ofercie Facebooka i Apple ukłon pracodawcy w stronę kobiet. Obie firmy informowały, że kobiety to stanowią zaledwie 30 procent ich pracowników, a zależy im również na zdobyciu utalentowanych pracowników płci żeńskiej. Zamrożenie komórek jajowych może pomóc im w zrealizowaniu celów zawodowych.
Social freezing
Przeciwnicy mrożenia komórek i kuszenia karierą przestrzegają, że korporacje zaczną wkrótce traktować kobiety jak maszyny rozrodcze, które jak na złość w okresie największej płodności bardziej przydatne są w biurze. Życie nie powinno ulegać wymogom rynku pracy, tylko odwrotnie.

A jednak "social freezing", jak określa się mrożenie komórek, aby zachować płodność na później zaczyna już robić furorę. Trzeba jednak połączyć to z procedurą zapłodnienia pozaustrojowego. Doktor Lewandowski powołuje się na statystyki, według których z zapłodnienia in vitro na świecie urodziło się już 5 mln dzieci. W nOvum dzięki zamrożeniu komórek jajowych uzyskano 10 ciąż pojedynczych i 5 mnogich. Jednocześnie doktor dodaje, że według statystyk ośrodka z Niemiec, który przeprowadza social freezing od lat, pacjentka dla pewnego posiadania dwójki dzieci powinna się poddać co najmniej dwóm cyklom zapłodnienia pozaustrojowego. Czasem wiąże się to z powikłaniami, na przykład z przestymulowaniem jajników, jednak w doświadczonych klinikach ryzyko powikłań jest naprawdę niewielkie i wynosi mniej niż 2%. - Social freezing ma na pewno ogromną przyszłość i w przyszłości będzie z takiej możliwości korzystać coraz więcej kobiet - dodaje Lewandowski

Co ciekawe, Apple i Facebook wcale nie są pierwsze. Przykłady można znaleźć nawet i u nas. – W Polsce były już firmy, które finansowały pracownikom koszty leczenie niepłodności – mówi dr Lewandowski. – To Orbis i kilka kopalni węgla.
Trwa ładowanie komentarzy...