ASZdziennik z najlepszym wynikiem w historii marki. 400 tysięcy użytkowników i prawie milion odsłon

Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Pierwszy pełny miesiąc ASZdziennik.pl pokazał właśnie to, co miał pokazać.

Trudno pisze się prawdziwy tekst nie tylko o własnym serwisie, ale o serwisie, którego głównym zadaniem jest nieprawda. Więc niech przemówią dwie najważniejsze liczby: 440 tysięcy unikalnych użytkowników i 970 tysięcy odsłon w listopadzie. To kapitalny wynik na start z trzech powodów.

1. Najlepszy jak dotąd wynik ASZdziennik zanotował w lutym jeszcze na platformie Wordpress.com (250 tys. UU i 430 tys. odsłon). Nie spodziewałem się takiego przebicia.

2. Liczby potwierdzają, jak wiele można zyskać ze świetnym layoutem i otoczeniem redakcyjnym.

3. O ASZdzienniku zaczął mówić Mariusz Błaszczak.
Gdy teksty ASZdziennika pojawiały się jeszcze pod adresem naTemat.pl, część branży zwracała uwagę, że może to nieco napędzać ruch. Dziś ASZdziennik napędza się sam. Jak?

Średnia lajków z 20 tekstów obecnych teraz na stronie wynosi 3,4 tys. i to tylko dlatego, że Mariusz Błaszczak zaniża wynik;) Wśród największych hitów wyróżniły się w listopadzie ogłoszona przez PKW wygrana PSL w Niemczech (17 tys. lajków), relacjonowane na żywo pożegnanie Adama Hofmana z PiS (13 tys.) oraz realizacja pomysłu Czytelnika o zyskaniu samoświadomości przez system informatyczny PKW (12 tys.).


"A to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo".

To nie jest ASZdziennik. Żadne cytaty i wydarzenia nie zostały zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...