Grzywka powraca w dobrym stylu. Nie tylko na wybiegach

Australijska modelka Abbey Lee Kershaw Fot. Fanpage Style.com
Vogue donosi, że ten sezon będzie należał do niej. Grzywka ma wiele atutów. Począwszy od tego, że jest najszybszym patentem na zmianę wizerunku i fryzury, poprzez fakt, że jest tańsza i mniej bolesna niż botoks - skutecznie zakrywa zmarszczki na czole, kończąc na tym, że dodaje każdej kobiecie dziewczęcego charakteru. Jaką grzywkę nosić w tym sezonie, podpowiada kreatorka fryzur Jaga Hupało.

Noszą je modelki na wybiegu, gwiazdy na czerwonym dywanie i najbardziej stylowe dziewczyny na ulicach. Grzywka ma wiele twarzy i wielu potrafi dodać uroku, a odjąć lat. Oczywiście pod warunkiem, że jest umiejętnie dopasowana do rysów twarzy i rodzaju włosów. A także do całej fryzury. I w zależności od stylu na jaki się zdecydujemy możemy dzięki grzywce wyglądać rockowo - jak na zdjęciu poniżej...
...albo zupełnie spokojnie, romantycznie. Ale czy w kwestii cięcia grzywek wszystkie chwyty dozwolone? Zapytałam autorki najpiękniejszych grzywek w tym kraju, kreatorki fryzur Jagi Hupało.
Jaga Hupało
kreatorka fryzur

Dobierając fryzurę bierzemy pod uwagę wiele aspektów mi.n tryb życia, aktywność, rys charakterologiczny, emocjonaloność, temperament. 

Nie ma określonego typu urody, który zarezerwowany jest dla grzywek. Dzięki nim podkreślamy i wydobywamy w twarzy to co jest najpiękniejsze. Możemy też całkowicie zmienić, bądź skorygować jej kształt poprzez odpowiednio dobrane proporcje.

Cięcie tylko dla prostych włosów?
Według opinii wielu posiadaczek loków, sprężynek i fal, grzywka to ostatni akt desperacji u fryzjera jakiego osoba o kręconych włosach może się chwycić. Często kończy się bowiem tym samym. Mozolnym zapuszczaniem włosów i wyjątkowo męczącym upinaniem grzywki wsuwkami. I owszem, jeśli do bardzo długich, mocno kręconych włosów marzy nam się grzywka - pomysł raczej powinnyśmy sobie podarować. Bo grzywka wyciągnięta na szczotkę i "wyprasowana" suszarką wygląda znakomicie, ale wystarczy wilgoć powietrzu a kręcony włos się podkręci. wówczas grzywka się skróci i podniesie, co może być zabawne w stylizacji na pin-up girl i bal karnawałowy, ale nieco mniej, jeśli chcesz wyglądać normalnie.

Generalnie loki z grzywką w parze nie idą. Chyba, że stawiamy wszystko na jedną kartę, czyli na cięcie, które z naszego uczesania stworzy afro, jakie do niedawna nosiła prezenterka Omena Mensah.

Przy nieco mniejszych lokach i loczkach, które bardziej przypominają fale sprawa jest nieco mniej skomplikowana. Co dobrze widać na zdjęciu amerykańskiej aktorki i piosenkarki Zooey Deschanel (powyżej). Zooey ma kręcone włosy, ale nieco dłuższą, więc cięższą grzywkę, która nie ma prawa się podwinąć odsłaniając całe czoło i zamieniając się w jeden smętny lok. Na takich włosach sprawdzą się także mocno wycieniowane włosy, podobne do punkowej fryzury, jaką nosi ostatnio modelka Edie Campbell.
I z własnego doświadczenia posiadaczki kręconych włosów (ale nie loków!) - wiem, że takie uczesanie jest niezwykle wygodne. Układa się po umyciu samo. Wystarczy włosy, w tym grzywkę "roztrzepać" dłońmi i wysuszyć.

Ultrakrótka czy maxi długa?
Tej wiosny grzywki, te najmodniejsze, mają zupełnie różne długości. Od tych mini, po maxi. Co potwierdza Jaga Hupało:
Jaga Hupało
kreatorka fryzur

Prezentacje kolekcji wiosna-lato 2015 w światowych stolicach mody jednoznacznie potwierdzają triumf grzywek w obowiązujących trendach.

Aktualnie lansowanych jest kilkanaście wariantów tej najbardziej performatywnej części fryzury, co nie ukrywam bardzo cieszy mnie jak i mój zespół Stylistów z Create Teamu.

Po wnikliwej analizie niemal wszystkich pokazów z Fashion Weeków wybrałam dla Państwa najciekawsze propozycje. Dla Ania Kuczyńskiej w pokazie kolekcji LAVA przygotowaliśmy romantyczne,  półokrągłe grzywki inspirowane francuską bochemą. Na międzynarodowej arenie spektakularnym akcentem były linearne i mocno zagęszczone grzywki - podziwialiśmy je u Commes des Garcons modelki Marca Jacobsa zaprezentowały miejski, zwiewny wariant - delikatnie pocieniowane. Gładko zaczesane pojawiły się m.in. u Sharon Wauchob i Trusasardi, bardzo dynamiczne wzbogaciły pokaz Ann Demeulemeester, krótkie formy zagośiły u Saint Laurent.

Idealnie wypracowane, graficzne linie to jedna z głównych filozofii naszej PRACOWNI BORN TO CREATE w najbliższym sezonie. Nie zapominajmy o fakcie, iż aby grzywka podkreślały naszą urodę musi być oparta na bazie jaką są perfekcyjnie wypielęgnowane włosy, precyzyjne techniczne strzyżenie, wzbogacone wibrującym kolorem.

Co wcale nie oznacza, że w każdej z nich będziemy wyglądać świetnie. Jak to najlepiej sprawdzić? Polecam moje niedawne odkrycie, o którym pisałam w artykule pod tym linkiem. Wpinana, jak spinka grzywka, daje pełne pole do popisu. Z kilku powodów. Po pierwsze: w kilka minut możesz sprawdzić czy chcesz mieć grzywkę i zobaczyć jak się w niej czujesz. Po drugie: zgodnie z instrukcją na opakowaniu możesz dowolnie przyciąć grzywkę. I ją poświęcić dla dobra własnej ciekawości i stylu uczesania. Tym samym eksperymenty z podpinaniem czy ukrywaniem nieudanej długości lub kształtu grzywki (ciekawe, że te nieudane odrastają najdłużej...) masz z głowy. I z własnych włosów.


Ale jeśli jesteś już zdecydowana na krok obcięcia grzywki, radzę najpierw wypróbować taką dłuższą i po kilku tygodniach skrócić. Niż przez tych kilkanaście dni zanim włosy odrosną męczyć się za każdym razem kiedy spoglądasz w lustro.

Są także opcje pośrednie. Czyli tak wycieniowane włosy, na przykład we fryzurze typu lob (dłuższy bob), że możesz część z nich zaczesać asymetrycznie na czoło lub łączyć je z wycieniowaną grzywką, co świetnie nosi modelka Karlie Kloss.
Geometria czy asymetria?
Ale grzywki zawsze przyciągają wzrok. I jeśli nosisz ciemne lub bardzo nasycone kolory włosów, te geometryczne są najlepszym magnesem na twoje rysy twarzy. Równiutka grzywka obcięta na prosto bądź zaokrąglona potrafi nadać twarzy tak charakterystycznego wyglądu, że dodatkowe stylizacje i makijaż wydadzą się zbędne. Jak jest chociażby u słynnej projektantki bielizny Chantall Thomass, która nosi grzywkę od lat.
Ale dziś symetryczne i geometryczne wzory z włosów powracają i to z wielką pompą! Natomiast trzeba zaznaczyć, że tak ciężka, charakterystyczna grzywka niektórym kobietom może zrobić więcej szkody niż pożytku. Po pierwsze czerń i duża ilość włosów na czole - zabierają światło, po drugie - nos naprawdę jest w epicentrum uwagi i może wydawać się potężniejszy niż w rzeczywistości, a po trzecie - takie uczesanie wygląda dobrze tylko wtedy kiedy jest idealnie proste i bez skazy.

Jeśli więc masz bardziej swobodny styl i wolisz luz w stylizacjach włosów, świetny kształt i długość grzywki, które mogą być dla ciebie inspiracją - nosi aktorka Emma Stone.
Przy takim cięciu i kolorze, zarówno fale, jak i proste rozpuszczone czy gładkie upięte w kucyk włosy - wyglądają dobrze i naturalnie. A twarz nabiera dziewczęcego wdzięku. I jest jeszcze coś! Dłuższa grzywka szybciej odrasta, więc jeśli ci się znudzi, łatwo zasymiluje się z pozostałymi włosami.

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!
Trwa ładowanie komentarzy...