Mario Budowlaniec pokazuje na YouTube krok po kroku, jak remontować dom. Mało kto tak pomaga swoim widzom

Mario Budowlaniec - kanał, który pomoże ci wyremontować mieszkanie
Mario Budowlaniec - kanał, który pomoże ci wyremontować mieszkanie Fot. YouTube
Mario Budowlaniec prowadzi videobloga, na którym dzieli się swoim wieloletnim doświadczeniem w zawodzie i podpowiada amatorom, jak zmienić się w prawdziwą złotą rączkę. Z dnia na dzień przybywa mu subskrypcji, ma już ponad 600 tys. wyświetleń i masę zapytań w komentarzach, na które stara się tam bardzo rzeczowo odpowiadać. To się ceni.

Pierwszy film na swój kanał wrzucił rok temu. Wtedy dostał dotację i kupił sobie kamerę. – Pomyślałem, żeby nagrać swoją pracę i zareklamować ją – mówi Mario. – Nakręciłem film, opublikowałem na YouTube i miałem pozytywne opinie, co mnie zmotywowało do dalszej pracy. Właśnie teraz siedzę i montuję kolejne – dodaje.
Mariusz ma średnie wykształcenie, skończył liceum, zdał maturę, ale jakoś ze studiami się mu nie ułożyło. Z zamiłowania jest informatykiem, jak sam mówi – już w wieku 10 lat pisał małe programy. Kanał na YouTube oraz blog to połączenie jego hobby.

Ma już 15-letnie doświadczenie w budowlance , do której trafił niejako "po rodzinie". Mariusz poszedł w ślady ojca, który także jest budowlańcem.

Kanał Mario Budowlaniec jest przeznaczony dla amatorów. Większość takich nagrań instruktażowych na YouTube jest omawiana bardzo technicznym językiem. To, co wyróżnia Mariusza to właśnie narracja. Stara się, by mógł go zrozumieć każdy – nawet laik. Profesjonalista zapewne też coś na nim znajdzie, choć ze strony tych osób często pojawia się typowy hejt.

– Każdy ma swoje sposoby pracy, jest dużo mądrali w tym zawodzie – mówi youtuber. – Ja też spotkałem się nie raz w pracy z ludźmi, którzy dużo gadają, a mało robią, ale nie przejmuję się tym – dodaje.

Bloger często zaznacza, aby nie traktować jego nagrań oraz wpisów jako jedynego odpowiedniego poradnika, bo sposobów na wykonywanie tego typu prac jest tyle, co fachowców.

Pod każdym filmem oraz postem na blogu można przeczytać mnóstwo rzeczowych komentarzy od widzów, którzy wychwalają Mariusza oraz mają do niego konkretne pytania. Ten stara się na nie odpisywać, ale z dnia na dzień czytelników i widzów pojawia się coraz więcej.
Vloger początkowo zastanawiał się, czy nie wyłączyć komentowania. Stara odpowiadać na większość pytań, które otrzymuje, jednak mimo wszystko zaznacza, że ma własną rodzinę, małą córeczkę i to im chce poświęcić jak najwięcej swojego wolnego czasu.

Specjalizuje się w glazurnictwie, zabudowach z płyt gipsowych, gładziach i pracach wykończeniowych. A próśb w komentarzach jest dużo, ludzie domagają się nagrań z hydrauliki, tapetowania i układania paneli.

– Odpowiadam, że jak będę miał takie zlecenie, to zrobię, no chyba że rozbiorę swój dom, tylko po to, aby zrobić film – mówi rozbawiony. – Szczególnie dopytują o układanie płytek, ale aby wszystkim dogodzić, chyba musiałbym wybudować dom od początku do końca na YouTube.

Część filmów powstała podczas remontów u niego w domu lub u przyjaciół. Zdarza się, że nagrywa u klienta, ale nie wszystkim może się to spodobać, tym bardziej, że z zaplanowanych 3 tygodni na pracę nagle może zrobić się aż 5. – To nie jest tak, że ja sobie napiszę tekścik na kartce, a później mówię do kamery, tutaj trzeba wszystko bardzo dokładnie zaplanować – komentuje vloger.

Co pewnie nikogo nie zdziwi, Mariusz otrzymuje sporo maili z całej Polski z pytaniami, czy zrobiłby u kogoś remont domu. Niestety musimy was zmartwić, vloger ma już zaplanowane 2 miesiące do przodu i czasem lubi sobie zrobić od tego przerwę, w której zajmuje się tworzeniem stron internetowych. Youtuber nie chce też zdradzić, gdzie dokładnie mieszka.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
YouTube
Skomentuj