Brak podpisów dyskwalifikuje Nowicką jako wicemarszałka. Gowin zapowiada odwołanie

Wanda Nowicka nie zdała pierwszego wyborczego sprawdzianu. Nie zebrała podpisów, przez co - zdaniem Jarosława Gowina - nie powinna być wicemarszałkiem Sejmu.
Wanda Nowicka nie zdała pierwszego wyborczego sprawdzianu. Nie zebrała podpisów, przez co - zdaniem Jarosława Gowina - nie powinna być wicemarszałkiem Sejmu. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Wanda Nowicka nie weźmie udziału w walce o prezydenturę, ponieważ nie była w stanie zebrać wymaganych 100 tys. podpisów. Zdaniem Jarosława Gowina to porażka, której nie powinno się zostawić „ot tak”. Polityk zapowiada, że będzie wnosił o odwołanie Nowickiej z funkcji wicemarszałka.

Porażka Nowickiej
Temat ten poruszany był przez gości Moniki Olejnik w programie „7 dzień tygodnia”. Jarosław Gowin stwierdził stanowczo, że dziś Wanda Nowicka nie reprezentuje nikogo poza samą sobą.

– Nie powinna dalej zasiadać na tak ważnych stanowisku – mówił. Przeciwny temu rozwiązaniu był za to Sławomir Neumann, który przyznał, że wszelkie roszady w prezydium Sejmu na kilka miesięcy przed wyborami nie powinny mieć miejsca.

Bez zmian do końca kadencji
Już dziś widzimy, że wyborczy nieudany start Nowickiej może odbić się posłance „polityczną czkawką”. Popierana przez Unię Pracy i inne lewicowe organizacje zdołała zebrać jedynie 91 tys. podpisów. Sama posłanka z polityki rezygnować nie zamierza. Przyznaje, że chciałaby dalej skupiać się na jednoczeniu pozaparlamentarnych środowisk lewicowych, podobnie jak Anna Grodzka. Przypomnijmy, że reprezentantka Zielonych w pierwszym sprawdzianie wyborczym również poniosła porażkę.



Z jednej strony, porażka przy próbie zebrania 100 tys. podpisów w skali kraju powinno wykluczać z poważnego życia politycznego. Zwłaszcza że udało się tego dokonać Kukizowi, Braunowi czy nieznanemu niemal nikomu Pawłowi Tanajno z Demokracji Bezpośredniej – bez struktur i pieniędzy na kampanię. Nie da się ukryć, że Wanda Nowicka poniosła porażkę.

Jednak z drugiej strony, biorąc pod uwagę fakt, iż do wyborów parlamentarnych pozostało kilka miesięcy, rację ma Sławomir Neumann – warto wstrzymać się z takimi zmianami do końca kadencji.

Źródło:7 Dzień Tygodnia
Trwa ładowanie komentarzy...