Robótki ręczne, czyli DIY po polsku

Szklana doniczka o prostej, geometrycznej formie.
Szklana doniczka o prostej, geometrycznej formie. fot. blog diy - gatofavorito.pl
Kiedyś kojarzone głownie ze starszymi paniami, które w domowym zaciszu dziergały, pichciły lub robiły coś z niczego. W realiach PRL-u manualne zdolności wespół z nieszablonową wyobraźnią wnosiły do szarej i jednolitej rzeczywistości elementy unikatowe, kolorowe, niepowtarzalne, często występujące w pojedynczych egzemplarzach. W domach można było natknąć się na kordonkowe serwetki, barwne patchworki i wełniane szaliki. Zwykle pozostawały one anonimowe, ewentualnie zyskiwały popularność w obrębie jednego osiedla lub rodziny. Dzisiaj jest zdecydowanie inaczej. Internet pozwala nam dzielić się, chwalić i inspirować. Każdy, kto ma ciekawe pomysły, duszę artysty i potrzebę tworzenia, może mieć własne miejsce w globalnej sieci. Jedną z takich osób jest Agnieszka Mikoś, prowadząca bloga diy gatofavorito.pl.

Blog z pasji do samodzielnego tworzenia
Agnieszka jest młoda, kreatywna i bardzo otwarta. Swoje blogowanie zawdzięcza osobistej pasji i umiejętności majsterkowania! Odkąd pamięta zawsze interesowały ją narzędzia w rodzinnej stolarni, gdzie miała możliwość chłonąć nie tylko atmosferę miejsca, ale również poznać cały proces tworzenia – od projektu po własnoręczne wykonanie. Możliwość najpierw podglądania, a później samodzielnego tworzenia dawała mi zawsze ogromną satysfakcję. Wymyślanie – nie tylko wyglądu, ale przede wszystkim sposobu wykonania i realizacji moich projektów – sprawiło, że potrafię myśleć o koncepcjach kompleksowo. Bardzo często wykorzystywałam skrawki, ścinki, albo niepotrzebne elementy, dla których nikt nie znajdował już zastosowania. Dla mnie to była istna kopalnia – wymyślałam i realizowałam. Na początku budziło to zdziwienie wśród rodziny i przyjaciół, traktujących moje hobby jako niegroźne dziwactwo. Jednak z biegiem czasu szlifowałam moje zainteresowania, aż w końcu trafiłam na nurt DIY – opowiada Agnieszka Mikoś. Tak narodził się blog gatofavorito.pl.



DIY w wydaniu Gatofavorito.pl
Własnoręcznie wykonana praca zyskuje coraz większe uznanie. Każdy osobisty wkład w wytworzenie czegoś konkretnego ma wymierną wartość. Dzisiaj już nie wystarcza samo posiadanie albo kupowanie. Dzisiaj chcemy się wyróżniać. Poszukujemy innych opcji, co wynika m.in. z tempa życia, czasami z braku motywacji albo z potrzeby doświadczenia efektu wykonanej pracy. Piekąc chleb, haftując, albo zakładając mini-ogród warzywny na balkonie zaczynamy odczuwać satysfakcję z dobrze wykonanego zadania. Sam proces tworzenia sprawia, że stajemy się bardziej wyciszeni, zadowoleni i otwarci.
Zauważyłam, że bardzo dużym powodzeniem na moim blogu cieszy się pomysł na wielkanocny świecznik w skorupce jajka. Ten prosty patent może zrealizować naprawdę każdy i to w zaledwie kilka minut – być może stąd bierze się jego popularność. Na blogu podaję też wiele innych przykładów na to, jak zrobić coś z niczego – opowiada blogerka. Przykładami innych popularnych wpisów są pomysły na renowację starych mebli – własnych lub znalezionych na targach staroci. Okazuje się, że metamorfoza starego stolika kawowego lub balkonowej skrzynki wcale nie jest trudna – pod warunkiem jednak, że ktoś podpowie nam co i jak wykonać, aby odnieść sukces. Taką i inne autorskie instrukcje, dotyczące przywracania do użytkowania starych przedmiotów prezentuje Agnieszka.

Ale gatofavorito to również inspiracje kulinarne. Moda na gotowanie trwa nieprzerwanie od kilku sezonów, nie każdy jednak od razu musi zostać master chefem. Czasami wystarczy przygotowanie kameralnej kolacji, aby się zrelaksować. Wiem, że dzisiaj nie każdy potrafi gotować. Chciałabym przekonać niedowiarków, że to nic trudnego, a domowe jedzenie może być źródłem wielu przyjemności – i z przygotowania potrawy, i z delektowania się nią. Zależy mi na pokazaniu, że jest wiele przepisów, które można zrobić w domu. - dodaje Agnieszka. Satysfakcja i radość czerpana z pasji stanowią fundament treści pojawiających na blogu, tworzonych dla ludzi twórczych, pozytywnych i stawiających na rozwój. Wierzę, że możemy od siebie wzajemnie czerpać. Lubię dzielić się swoimi pomysłami, chętnie też poznaję punkt widzenia innych. Myślę, że ciągła wymiana – poglądów i doświadczeń jest niezbędna do rozwoju i wzrastania. Czasami taka wymiana dokonuje się np. poprzez znaleziony w Internecie przepis na sushi! – śmieje się autorka bloga.

O podróżach indywidualnie

Inną wielką pasją Agnieszki są podróże. I choć na razie udaje się jej eksplorować głównie Europę, to odwiedzane przez nią miejsca zyskują nową perspektywę - nieznaną z przewodników, nieopisaną dotąd w Internecie. Osobiste i alternatywne pomysły na zwiedzanie np. Berlina, Barcelony, Londynu, czy Madrytu znajdą ci, którzy poza żelaznymi punktami zwiedzania zainteresowani są zaglądaniem pod podszewkę powszechnie znanych miejsc i poznawaniem miast oczami ich mieszkańców. Czasami warto zboczyć z głównej ulicy, aby odnaleźć niepozorną knajpkę, w której nie zakochalibyśmy się od pierwszego wejrzenia, jednak oferowane przez nią smaki – regionalne dania przygotowywane z myślą o miejscowych klientach, są po prostu wyborne!

Ale o tym nie dowiesz się ze zwykłego przewodnika! – opowiada. Swoimi odkryciami i spostrzeżeniami – także tymi związanymi z organizacyjną i praktyczną stroną wyjazdów – dzieli się na blogu również dlatego, że bardzo często sama nie znajduje odpowiedzi na swoje pytania w polskim Internecie. Dzięki determinacji i wcześniejszym doświadczeniom udaje się jej tworzyć własną mapę ciekawostek – od nieodkrytych miejsc takich jak bunkry w Barcelonie, po alternatywne galerie sztuki w Berlinie. Podróżowanie sprawia, że łapię wiatr w żagle. Dłuższe i krótsze wyjazdy w nowe miejsca są bardzo inspirujące.
Dzięki odkrywaniu nowych smaków, przyglądaniu się odmiennej estetyce, uczeniu się danego miejsca – z każdej podróży wracam z nadbagażem! I to wcale nie są dodatkowe kilogramy, choć faktycznie dałabym radę zabrać znacznie więcej niż mogę. Tym nadbagażem są zazwyczaj nowe pomysły – na renowację ramy wypatrzonej na targu staroci albo zapamiętany smak paelli, którym później dzielę się na blogu. Podróż zawsze jest odkrywaniem i dzieleniem się. Jeśli chcesz poznać innych, musisz pozwolić im poznać siebie. – opowiada Agnieszka, zapraszając do poznania jej punktu widzenia.


Gatofavorito.pl to blog pełen inspiracji z zakresu DIY – od unikatowych pomysłów na zrób to sam, przez autorskie przepisy kulinarne, po osobiste odkrywanie nowych miejsc podczas podróży dłuższych i całkiem krótkich; prowadzony przez Agnieszkę Mikoś – artystyczną duszę z umysłem inżyniera, która kocha design, sztukę, kuchnię, podróże i … swoje koty!
Trwa ładowanie komentarzy...