7 błędów, które popełniamy malując kreski eyelinerem

Szybki makijaż oka linerem przy małym lusterku to zły pomysł! Chyba, że potrafisz pomalować równe linie nawet z zamkniętymi oczami...
Szybki makijaż oka linerem przy małym lusterku to zły pomysł! Chyba, że potrafisz pomalować równe linie nawet z zamkniętymi oczami... Fot. Shutterstock.com
Równiutkie, idealnie wyciągnięte na górnej powiece kreski, to sztuka i nie lada wyzwanie. Często ich namalowanie zajmuje nam więcej czasu niż kąpiel, pielęgnacja i wykonanie całego makijażu. A niejednokrotnie kończy się kilkurazowym demakijażem i rozmazanym okiem w stylu misia pandy. Co w takim razie robimy źle? Podpowiadamy.

1. Pośpiech wrogiem precyzji

Jeżeli chcesz wykonać makijaż w pięć minut, liner nie jest kosmetykiem, po który powinnaś sięgać – chyba, że masz wprawę w ultraszybkim malowaniu równych linii. Namalowanie kreski w byle jaki sposób, wiąże się z poprawkami i demakijażem. A ten, jak wiesz sama najlepiej, zajmuje dużo czasu. Dla dziewczyn w biegu polecam patent modelek: czarną kredką zaznacz linie na górnej powiece, na opuszek palca nałóż odrobine wazeliny do ust i rozetrzyj. Uzyskasz efekt podkreślonego, mokrego oka, ale bardziej w stylu smoky eye.

2. Co za dużo, to…

...niezdrowo i nieładnie. Zbyt duża ilość linera na powiece może, szczególnie latem, pod wpływem ciepła popękać i zacząć się nieestetycznie kruszyć. Jeżeli lubisz mocno podkreślać oczy na słodkiego kociaka, albo drapieżnego wampa, sięgaj najlepiej po żelowe linery z pędzelkiem. Mają przedłużoną trwałość, nie kruszą się i nie rozmazują. I można nimi wymalować cuda!

3. Złe narzędzia

Linery w pędzelku lub cienkim jak igła pisaku są dla profesjonalistów. Zwykła dziewczyna, która ich nigdy wcześniej nie używała może więc szybko się do takiego rodzaju kosmetyków zrazić, bo nigdy nie namaluje nimi dokładnie wymarzonej linii na powiece. Początkującym polecam technikę, którą zdradził mi makijażysta Tomek Kocewiak. Za każdym razem,j eśli masz niewprawną w malowaniu linii rękę, zanim sięgniesz po eyeliner, narysuj czarną lub grafitową kredką jej kształt, jaki chcesz mieć na powiece. Dopiero kiedy masz wykonany szkic, sięgnij po eyeliner i pociągnij nim kreskę w zaznaczonym miejscu. Polecam nowe i niedrogie linery w pisaku Rimmel i Maybelline, są grubsze i doskonałe dla początkujących! Albo ergonomiczny kształt linera Sephora, który idealnie wpisuje się w kształt dłoni i jest wygodny w użyciu.

4. Brak bazy

Właścicielki tak zwanej tłustej powieki nie mogą pomalować oczu linerem bez wcześniejszego nalożenia na całą powiekę bazy. Podobnie jak pozostałe kobiety w upalne wakacyjne dni. Inaczej kreska odciśnie się na nieruchomej części powieki, a zniknie z tej ruchomej - psując cały efekt precyzji, o którą tak walczyłyśmy! Bazą może być puder matujący, korektor w kompakcie, albo matowe cienie w tonacji beżu czy cielistym. Przetestowałam na własnej skórze i to naprawdę działa!

5. Przesyt czerni

Czarne, seksowne kocie oczy dawniej kojarzyły się z wielkim wyjściem, randką, albo ważną uroczystością. Kobiety więc sięgały po mocny, czarny, graficzny makijaż oka, kiedy chciały zabłysnąć. Dziś linerów używamy na co dzień. I do pracy i na spacer i makijaż ten mocno spowszedniał. Ale czy na pewno? Czy nie przesadzamy z mocą dziennego makijażu? Wreszcie, czy każdej kobiecie jest dobrze w graficznej czarnej kresce na górnej powiece? Przesyt czerni w makijażu dziennym działa na twarz ponuro. Wygląda się poważnie i "wyjsciowo".
Owszem, podkreślamy migdałowy kształt oka i przyciągamy uwagę, ale wyglądamy dużo poważniej niż w miękkiej oprawie satynowych czy matowych cieni (i to nawet tych w ciemniejszych brązach czy grafitach) czy w innym kolorze linera. Dlatego warto wprowadzić do kosmetyczki – szczególnie teraz! – odrobinę koloru. Kobaltowa linia na górnej powiece i czarne rzęsy genialnie pasują do lekko opalonej skóry. A jasna, beżowa lub biała linia namalowana na dolnej powiece powiększa optycznie oko. Możemy też znaleźć odpowiedni odcień dla siebie, który będzie leitmotivem wakacyjnego makijażu. Doda mu trochę lekkości, a odbierze powagi.

6. Wierna kopia Audrey, Amy i Kleopatry

Ikony kultury i popkultury są dla wielu kobiet inspiracją do naśladowania, a dla niektórych niemal wzorem do skopiowania co do joty. Kleopatra, Aurey Hepburn, wreszcie Amy Winehouse nosiły dość mocne, graficzne kreski, które kobiety na całym świecie usilnie, a niestety dość często – nieudolnie „kserują” na własnych twarzach. Niestety z linerem jest tak, jak ze szminką czy różem do policzków – musi idealnie pasować do rysów twarzy. Dlatego delikatnej, naturalnej blondynce niekoniecznie będzie dobrze w oku Kleopatry tudzież Amy Winehouse. Ciężki graficzny makijaż oka duże oko podkreśla, ale mniejsze – wręcz przeciwnie. Jeśli nie jesteś pewna kształtu kreski na powiece, która jest dla ciebie najbardziej atrakcyjna, skorzystaj z makijażu w perfumeriach Sehora czy Douglas. I zapytaj makijażystkę, jak liner nakładać, żeby wyglądać dobrze. Wspomniane ikony były jedyne w swoim rodzaju i ciężko podrobić ich wizerunek z sukcesem.

7. Prawe do lewego

Brak precyzji w malowaniu kresek widać również w różnicy pomiędzy lewym a prawym okiem. Jeśli prawa powieka jest podkreślona kreską, która wychodzi poza obszar ruchomej powieki, a lewa kończy się w tym samym miejscu co powieka makijaż wygląda źle. A oczy wydają się nieproporcjonalne. Dlatego pomimo, że nikt z nas nie ma idealnie symetrycznych oczu, powiek czy łuków brwiowych, starajmy się, żeby chociaż kształt i długość kresek przez nas namalowanych się zgadzała. Lustro- ale nie lusterko od puderniczki! – w którym widzimy jedno i drugie oko jednocześnie, jest bardzo pomocne. A jeżeli porównywanie makijażu lewej i prawej strony w lustrze to za mało, skorzystaj z porady numer 3 – naszkicuj napierw obie linie jaśniejszą i cieńszą kredką.

A na sam deser porady makijażysty:
Paweł Borkowski, makijażysta regionalny Douglas

1. Zakończenie kreski powinno być ostre jak igła, niestety często efekt jest odwrotny, czyli wychodzi tzw. tępa kreska.

2. Przed użyciem eyelinera należy poznać budowę oka i zwrócić uwagę czy powieka nie opada. Jeśli tak, należy wybrać wodoodporny eyeliner, aby zapobiec odbiciu tuszu na górnej powiece.

3. Warto dostosować typ kreski do kształtu oka. Nie każdej kobiecie jest dobrze w kresce typu jaskółka lub strzałka. By mieć pewność można wcześniej skonsultować się z makijażystą/stką.

4. Należy robić kreskę "po linii" rzęs. Jeżeli zobaczysz niewypełnioną lukę pomiędzy kreską a rzęsami, starannie zamaluj ją eyelinerem.

5. Osoby rozpoczynające przygodę z kreską powinny najpierw popracować nad precyzją jej wykonania - najlepiej czarną kredką lub eyelinerem w żelu.

6. Przy rysowaniu kreski, należy pamiętać, aby ręka była stabilna. Najlepiej jest oprzeć łokieć i dopiero przejść do malowania linii.

7. Aby perfekcyjnie zrobić kreskę, można zrobić to techniką 3 odcinków - rysować kawałek po kawałku.

Napisz do autorki: maria.kowalczyk@natemat.pl

Trwa ładowanie komentarzy...