Grupa naTemat

Ryszard Petru: Wziąłem kredyt we frankach, bo uwierzyłem Donaldowi Tuskowi

Ryszard Petru wziął kredyt we frankach, ponieważ zaufał premierowi Donaldowi Tuskowi
Ryszard Petru wziął kredyt we frankach, ponieważ zaufał premierowi Donaldowi Tuskowi Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Ryszard Petru wyjaśnił telewidzom, dlaczego zadłużył się niegdyś we frankach, a następnie przewalutował ten kredyt na złotówki. Okazuje się część odpowiedzialności za bankowe perypetie ekonomisty ponosi Donald Tusk. – Wziąłem kredyt we franku po 2,35 zł, uwierzyłem Tuskowi, że będziemy wchodzić do strefy euro – wytłumaczył Petru.

Lider stowarzyszenia NowoczesnaPL odpowiedział w ten sposób na materiał stacji TVP Info, w którym przypomniano, że w lipcu 2011 roku polecał on osobom lubiącym ryzyko kredyty we frankach.

Ekonomista, który w tym samym czasie odradzał przewalutowanie kredytów na złotówki, swoje raty spłacał wówczas właśnie w złotówkach, bowiem jeszcze w 2008 roku przewalutował zaciągnięte wcześniej zobowiązanie.

Do podjęcia takiego kroku skłonił go rosnący kurs franka. – Uznałem, że za dużo tracę, nie byłbym w stanie dalej spłacać tego kredytu – zaznaczył lider NowoczesnejPL.

Dlaczego Petru nie polecił wtedy innym frankowiczom, by poszli w jego ślady? – Nie mogę powiedzieć: zróbcie to samo, co ja. Dlatego, że to jest rekomendacja – tłumaczył ekonomista.

Następnie Petru powtórzył, że biorąc kredyt we frankach, miał przed oczami obietnicę złożoną przez premiera Donalda Tuska. Obietnica była istotna, ponieważ euro zachowuje się w stosunku do szwajcarskiej waluty w stabilniejszy sposób niż złoty.

– Wtedy był pan chyba jedynym, który wierzył Donaldowi Tuskowi – zauważył z rozbawieniem Andrzej Rozenek, lider Biało-Czerwonych. Petru zapewnił, że uwaga posła jest całkowicie bezpodstawna.

– Wszyscy uwierzyli. W 2008 roku Donald Tusk ogłosił, że w 2012 wejdziemy do strefy euro – przypomniał lider NowoczesnejPL.

źródło: TVP Info
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Ryszard PetruKredyt
Skomentuj