Wrocław zrównał z ziemią romskie koczowisko. Na działkę wjechał ciężki sprzęt

W środę zlikwidowano romskie koczowisko przy ulicy Paprotnej
W środę zlikwidowano romskie koczowisko przy ulicy Paprotnej Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta
Zgodnie z nakazem powiatowego inspektoratu budowlanego we Wrocławiu zlikwidowano romskie koczowisko. W środę na nielegalnie zajmowany teren wjechał ciężki sprzęt. Na miejscu byli też funkcjonariusze policji oraz straży miejskiej.

Władze miasta twierdziły, że na terenie koczowiska przy ulicy Paprotnej nikt nie mieszkał. Okazało się jednak, że urzędnicy byli w błędzie. Na miejscu znajdowała się 10-osobowa rodzina, w tym pięcioro małych dzieci.

Agata Ferenc ze Stowarzyszenia Nomada, które pomaga wrocławskim Romom, powiedziała stacji TVN24, że rodzina mieszkała tam od siedmiu lat. Romów nikt nie uprzedził o likwidacji koczowiska, przez co nie mieli oni czasu nawet na wyniesienie swoich rzeczy.
Radio Wrocław dodało, że na miejscu pojawili się także pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, oferując Romom nocleg w ośrodku znajdującym się przy ulicy Reymonta. Ich propozycja została jednak odrzucona. Romowie przenieśli się najprawdopodobniej na drugie koczowisko, które mieści się przy ulicy Kamieńskiego.

Na razie ratusz nie zamierza likwidować drugiego koczowiska. Działka, na którym się znajduje, jest przedmiotem sporu sądowego.

źródła: TVN24, Radio Wrocław
Trwa ładowanie komentarzy...