Złoty Lew dla Małgorzaty Szumowskiej. Skończył się 40.Festiwal Filmowy w Gdyni

Małgorzata Szumowska.
Małgorzata Szumowska. screen z TVN24
Wielką Nagrodę za najlepszy film z 2014 roku otrzymała reżyserka Małgorzata Szumowska za głośny film "Body/Ciało". Oprócz tego statuetkę za profesjonalny debiut aktorski otrzymała Justyna Suwała, odtwórczyni głównej roli w filmie Szumowskiej. W "Body/Ciało" doceniono również dźwięk.

Drugim najlepszym filmem, który został wyróżniony Srebrnym Lwem jest obraz Janusza Majewskiego -"Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy". Wojciech Pszoniak, który występuje w filmie Majewskiego został doceniony za najlepszą męską rolę drugoplanową. Nagrodę Specjalną Jury otrzymał film "11 minut" Jerzego Skolimowskiego za – oryginalność koncepcji artystycznej i profetyzm martwego piksela. Twórca muzyki do filmu, Paweł Mykietyn, również otrzymał nagrodę.


Najlepszym reżyserem okazał się być Magnus von Horn ("Intruz"), jemu przypadło też wyróżnienie za najlepszy scenariusz. Nagrodę za najlepszą rolę kobiecą otrzymała Agnieszka Grochowska, za kreację, którą stworzyła w filmie "Obce niebo Dariusza Gajewskiego. Najlepsi aktorzy to Krzysztof Stroiński ("Anatomia zła") oraz Janusz Gajos ("Body/Ciało").
Debiut "Córki Dancingu" Agnieszki Smoczyńskiej został doceniony ze reżyserię i charakteryzację.
Dwie nagrody przypadły kontrowersyjnej "Hiszpance" Łukasza Barczyka - za scenografię Jagny Janickiej i kostiumy (Dorota Roqueplo, Andrzej Szenajch).

Jury przyznało również nagrodę za całokształt dorobku artystycznego. Platynowe Lwy zostały wręczone reżyserowi Tadeuszowi Chmielewskiemu, którego szersza publiczność może kojarzyć z filmów: "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", "Nie lubię poniedziałku", czy "U Pana Boga za piecem".

Film Małgorzaty Szumowskiej "Body/Ciało" jest doceniany nie tylko w Polsce. Na początku tego roku artystka otrzymała Srebrnego Niedźwiedzia za najlepszą reżyserię na Berlinale.

Tegoroczny 40. Festiwal Filmowy w Gdyni zakończył się w atmosferze smutku po śmierci reżysera filmy "Demon", Marcina Wrony. Organizatorzy zrezygnowali z czerwonego dywanu i imprez towarzyszących jednemu z najważniejszych polski festiwali.

Źródło: Festiwal Filmowy w Gdyni
Trwa ładowanie komentarzy...