Pokaż mi swoją maskę antysmogową, a powiem ci kim jesteś

Szarą smogową codzienność trzeba jakoś pokolorować.
Szarą smogową codzienność trzeba jakoś pokolorować. testing/Shutterstock.com
Od kilku dni w dużych polskich miastach szaleje smog. Najgorzej jest w Krakowie, w stolicy również sytuacja jest niewesoła. W Chinach, w wielkich aglomeracjach, maska antysmogowa jest nieodłącznym elementem stroju. Młodzi ludzie nie chcą więc nosić zwykłych, białych masek, w modzie jest zwierzęcy print i kolor. Na polskich ulicach są ostatnio coraz bardziej powszechne. Można je dopasować do osobowości!

Maski dla miłośników zwierząt

Koty, psy, pastelowe kolory. Masek z takim printem jest w internecie masa. Wystarczy tylko kilka minut i już mamy problem - nie wiadomo co wybrać!

Maski dla ofiar mody

Luis Vuitton króluje na maksach, które chronią nas przed zanieczyszczeniami powietrza! Kto nie chce być posądzonym o kicz, powinien zaopatrzyć się w produkty brytyjskiej marki "Freka".

Maski DIY

Najtańsza opcja. Wystarczy kupić zwykłą maskę i markera. Potem napisać albo narysować cokolwiek. Takie ochronki noszą buntownicy i kreatywni.

Maski dla profesjonalistów

Gratka dla tych, którzy nie ufają tańszym wersjom. Coś drogiego, profesjonalnego i prawdopodobnie niezawodnego. Sposób na wyróżnienie się z tłumu.

Maski dla miłośników kiczu

Róż i "Hello Kitty". Nic bardziej nie poprawia humoru, niż eksplozja kolorów i zabawnych wzorów. Opcja dla odważnych i dzieci.

Napisz do autorki: barbara.kaczmarczyk@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Moda
Trwa ładowanie komentarzy...