Kultowy rysownik bez prawa do swoich dzieła? Papcio Chmiel musi walczyć o „Tytusa, Romka i A’Tomka”

Autor kultowego komiksu "Tytus, Romek i A'Tomek" musi walczyć o swoje prawa do oryginalnych plansz.
Autor kultowego komiksu "Tytus, Romek i A'Tomek" musi walczyć o swoje prawa do oryginalnych plansz. Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Kultowy polski komiks „Tytus, Romek i A’Tomek” znają zarówna mali, jak i ci nieco więksi. Papcio Chmiel, jako jego twórca wszedł już na stałe do naszej historii. Nie jest to jednak wystarczającym powodem do tego, aby móc swobodnie dysponować swoim dziełem.

Zagubione dzieła
Oryginały XIV księgi przygód tytułowych przyjaciół zaginęły wiele lat temu. Henryk Jerzy Chmielewski starał się je odzyskać, ale bez skutku. Przed rokiem okazało się jednak, że znajdują się one na jednej z aukcji. Zostały wystawione do sprzedaży przez osobę prywatną. Szybko zaczęto starania o odzyskanie komiksu, teraz sprawa jest w sądzie. Co więcej, obecny właściciel plansz chce, aby przyznano mu prawa do dzieł na mocy zasiedzenia.

Jest wsparcie
Papcio Chmiel może w tej sprawie liczyć na wsparcie fanów, prawników i przyjaciół. Nic dziwnego, bowiem jak pisała o nakładzie „Tytusa, Romka i A’Tomka” jedna z naszych blogerek, wydano już ponad 11 mln egzemplarzy. Szał na punkcie tego komiksu wciąż jest aktualny.
Źródło: "Fakt"

Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl

Trwa ładowanie komentarzy...