Grupa naTemat

Terapia rozmową czyli niebezpieczna metoda

Psychoanaliza bez wątpienia ukształtowała dzisiejsze myślenie o człowieku. Za jej twórców zgodnie uważa się Freuda i Junga. Ich prace zna każdy student psychologii. Mało kto jednak wie, jak ogromny wkład w tę metodę miała pewna rosyjska Żydówka, która trafiła do szpitala psychiatrycznego w Zurychu jako beznadziejny przypadek histerii. Opowieść o spotkaniu i rywalizacji tych trzech wybitnych osobowości można zobaczyć w Teatrze Dramatycznym. Premiera „Niebezpiecznej metody” Christophera Hamptona już w piątek.

Sabina Spielrein była pierwszą pacjentką, którą młody (i wówczas nikomu nieznany) Carl Gustaw Jung postanowił leczyć nowa metodą Zygmunta Freuda, czyli tak zwaną terapią przez rozmowę. W niedługim czasie po przyjęciu do szpitala Spielrein została partnerką intelektualną i bliską współpracownicą swojego terapeuty, wywarła też olbrzymi wpływ na powstawanie i rozwój wielu idei podstawowych dla jego teorii. – pisze Klara Naszkowska w programie do spektaklu. - Trudno dziś oszacować wkład Spielrein w formowanie się teorii Junga, ponieważ przez wiele lat był on skutecznie ukrywany i umniejszany. (…) Zaledwie po ośmiu miesiącach terapii w szpitalu Spielrein rozpoczęła studia medyczne na uniwersytecie w Zurychu. Jej praca doktorska stała się pierwszą pracą naukową, w której zastosowano nowoutworzony termin „schizofrenia”. Wkrótce Spielrein miała zostać pierwszą pacjentką, która gładko przeszła od terapii do praktyki terapeutki.
Niedługo po rozpoczęciu terapii, relacja lekarz- pacjentka wymknęła się spod kontroli. Spielrein została kochanką Junga „Intymna atmosfera sesji terapeutycznej, możliwość opowiedzenia o swoich uczuciach i potrzebach, siła autorytetu starszego mężczyzny-lekarza, a także jego przyzwolenie – to czynniki, które notorycznie doprowadzały do tego, że pacjentki zakochiwały się w swoich psychoterapeutach. Miłość Spielrein do Junga w znacznej mierze przyczyniła się do jej szybkiego wyzdrowienia. – dodaje Klara Naszkowska.

Sabina Spielrein, dzięki której dwaj wielcy twórcy psychoanalizy nawiązali ze sobą kontakt, była również powodem ich konfliktu, naukowej rywalizacji i dozgonnej wrogości.
Opowieść o początkach psychoanalizy i historię konfliktu wybitnych uczonych wokół kobiety, która była im równa po raz pierwszy w Polsce pokaże Teatrze Dramatycznym m.st. Warszawy. Spektakl „Niebezpieczna metoda” reżyseruje Agnieszka Lipiec-Wróblewska, Carla Gustawa Junga zagra Rafał Królikowski, Zygmunta Freuda Mariusz Wojciechowski, a Sabinę Spielrein Martyna Kowalik. W pozostałych rolach zobaczymy: Małgorzatę Niemirską, Zuzannę Grabowską i Krzysztofa Ogłozę.

„Chcemy wspólnie opowiedzieć o trudnych podróżach w głąb siebie. Wylądowaliśmy na Księżycu, penetrujemy głębiny oceanów, a ludzki umysł - mimo że coraz więcej o nim wiemy - wciąż pozostaje niezbadany. Ładnie ujął to Jung: "Chciałbym wysłać mojego pacjenta w podróż, na końcu której będzie czekał na niego człowiek, którym zawsze chciał być". – mówi Rafał Królikowski

Autorem sztuki jest Christopher Hampton – wybitny dramatopisarz, scenarzysta i reżyser filmowy. Napisał między innymi: “When Did You Last See My Mother?”, “Całkowite zaćmienie” (film na podstawie tego dramatu nakręciła Agnieszka Holland), „Filantrop” i „Opowieści Hollywoodu”.


Premiera 4. grudnia na Scenie na Woli im. Tadeusza Łomnickiego.
Bilety:

22 656 68 44
kasa@teatrdramatyczny.pl
www.bilety.teatrdramatyczny.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KulturaTeatr
Skomentuj