Jedziemy do Arabii. Na własne oczy z najbardziej zamkniętego kraju islamu

Michał Gąsior pojechał do Arabii Saudyjskiej. Najbardziej zamkniętego kraju islamu na świecie.
Michał Gąsior pojechał do Arabii Saudyjskiej. Najbardziej zamkniętego kraju islamu na świecie.
Do Arabii Saudyjskiej dziennikarze nie jeżdżą, bo władze ich nie wpuszczają. Naszemu reporterowi udało się tam jednak dostać. Zobaczcie wideo, które zapowiada nasz cykl tekstów z najbardziej tajemniczego i okrytego złą sławą kraju muzułmańskiego świata.

Do tej pory w Polsce jedyną relację z życia w tym kraju przeprowadził podróżnik Tomasz Michniewicz. Michał Gąsior z naTemat spędził w stolicy Arabii, Rijadzie, prawie 10 dni. Jak udało mu się tam dostać, skoro Saudowie nie wydają wiz dziennikarskich? Skąd pomysł, by pojechać właśnie do Arabii? Jak wyglądają publiczne egzekucje, które są tam codziennością? O czym będzie chciał napisać? Odpowiedzi znajdziecie w materiale wideo, który zapowiada cykl artykułów poświęconych Arabii.


Pierwszy tekst już jutro – w środę. Efekty wyjazdu są niesamowite. Niech świadczy o tym chociażby fakt, że nasz dziennikarz został tam... aresztowany. Za co? O tym i innych rzeczach opowiemy już niedługo. A łatwo nie było. Zapowiadana seria to 10 miesięcy przygotowań i zabiegów o to, by udało się tam wyjechać.

Udało się! To jedyna taka akcja w polskich mediach. Nasz dziennikarz pojechał do Arabii Saudyjskiej, by zobaczyć, jak się żyje w najbardziej zamkniętym kraju islamu.

Posted by Natemat.pl on Tuesday, December 8, 2015

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...