Ziemiec i Gawryluk przepytali premier Beatę Szydło. Twitter komentuje "Ciekawy format"; "Zero trudnych pytań"

Wielu komentatorów chwaliło Beate Szydło za umiejętne prowadzenie debaty w Strasburgu.
Wielu komentatorów chwaliło Beate Szydło za umiejętne prowadzenie debaty w Strasburgu. Fot. KPRM
Premier Beata Szydło we wspólnym wywiadzie dla TVP INFO i Polsat News mówiła o swoich wrażeniach po debacie w Strasburgu. Premier podkreślała, że jej zdaniem sama procedura sprawdzania praworządności była przedwczesna, mimo to zapewniając o pełnej współpracy ze strony rządu.

Premier w Strasburgu kilkakrotnie zaznaczyła, że debata i procedura Komisji Europejskiej nie powinny mieć miejsca, ale z szacunku dla instytucji bierze w nich udział. W dość sprawny sposób odpierała ataki socjalistów i liberałów, ale jednocześnie unikała wchodzenia w szczegóły, starając się rozmydlić temat.
Podobne tezy przedstawiła premier Szydło podczas rozmowy z Dorotą Gawryluk i Krzysztofem Ziemcem. Zaznaczyła, że Trybunał Konstytucyjny jest ważną instytucją i PiS będzie dbał o jego sprawne prace. Szefowa gabinetu powtarzała też kilkukrotnie, że debata była niepotrzebna i fakt, że nie przekonała europosłów tłumaczyła: "wiemy na czym polityka polega, oni i tak mają swoje stanowiska".


– Trybunał Konstytucyjny jest w Polsce potrzebny, nikt nie ma zamiaru z niego rezygnować. My chcemy tylko, by sprawnie działał. Problem wokół Trybunału jest problemem politycznym. Chcemy, by na drodze konsensusu wśród wszystkich sił politycznych w Sejmie ten problem rozwiązać – mówiła Szydło.
Premier stwierdziła jednak, że nie uważa siebie za zwycięzce debaty. "Zwycięzcą się czują piłkarze ręczni to jest wspaniały sukces" zażartowała podczas rozmowy z dziennikarzami. Potwierdziła, że Polska będzie współpracować z instytucjami europejskimi i jednocześnie prosiła opozycję by nie była nadgorliwa i polskie problemy załatwiała wewnątrz kraju.
Wywiad z premier Szydło nie przyniósł nowych informacji dotyczących polityki rządu. Premier powtarzała tezy, które mówiła już wielokrotnie. Część z nich była niemal kalką zdań wypowiedzianych w Strasburgu. Można żałować, że prowadzący program Ziemiec i Gawryluk wypadli bardzo blado: nie dopytywali i "nie ciągnęli za język" premier Szydło.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
MediaTVPUnia EuropejskaPolsatBeata Szydło
Skomentuj