Ten 91-latek próbuje w pojedynkę uczynić świat choć trochę lepszym. Robi to w tramwajach

91-letni Gdańszczanin ocenia dobre maniery pasażerów
91-letni Gdańszczanin ocenia dobre maniery pasażerów Fot. Franciszek Mazur / AG
91-letni Jan Dymarski od 12 lat ma bardzo nietypowe zajęcie. Otóż, rozdaje karteczki osobom, które zauważają innych w komunikacji miejskiej. Daje też lekcje tym, którzy miejsc nie ustępują. Wszyscy natomiast mogą przeczytać krótkie wierszyki gdańszczanina - nagradzające albo karzące.

– Trudno powiedzieć, czy to dużo czy mało, ale rozdałem już 25 tysięcy karteczek w ciągu tych dwunastu lat. Łatwo policzyć, że jest to około 5 proc. populacji Gdańska – opowiada Radiu Gdańsk Jan Dymarski. – Wychodzi więc na to, że na stu mieszkańców miałem kontakt z czterema, może pięcioma. To oznacza, że jeszcze sporo pracy przede mną – dodaje skromnie.

Jeden z jego karteczkowych wierszyków brzmi: "Radzę na przyszłość zachować karteczkę / Może się przydać za ileś tam lat. / Gdy będziesz myślał już o laseczce, /Z wolnego miejsca będziesz wtedy rad". Z kolei za karę można przeczytać: "Zechciej pamiętać o tym w przyszłości / Gdy będziesz miał wówczas kilkadziesiąt lat, / Chciałbyś dać ulgę dla Twoich kości, / Lecz miejsca dla Ciebie też będzie brak".

Dymarski to emerytowany ekonomista i z łatwością przychodzi mu stwierdzenie, że około 80 proc. karteczek trafia do "grzecznych" pasażerów. Żółte z kolei działają jak płachta na byka - skarceni gdańszczanie niemal od razu się reflektują. I oddają miejsce starszym, niepełnosprawnym czy kobietom w ciąży. Działalność seniora docenili nie tylko oni, ale też władze miasta. – To jest niesamowite, że Pan od tylu lat, sam z siebie opowiada o takich podstawowych zasadach w sposób taki delikatny i nietoksyczny. Jest pan Obywatelem przez duże O – powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

źródło: Radio Gdańsk

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
SpołeczeństwoObyczaje
Skomentuj