Grupa naTemat

Gowin vs Rydzyk? Ministerstwo nauki przekonuje, że nie może dać pieniędzy na szkołę Rydzyka

Jarosław Gowin postawił się Prezesowi ws. pieniędzy dla uczelni Tadeusza Rydzyka?
Jarosław Gowin postawił się Prezesowi ws. pieniędzy dla uczelni Tadeusza Rydzyka? Fot. S.Kamiński / Agencja Gazeta
Kolejne ministerstwo nie chce dać pieniędzy na Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Po tym jak swoje 20 milionów złotych obronił wicepremier Piotr Gliński, sięgnąć do skarbca miał wicepremier Jarosław Gowin. Ale przekonuje, że jego resort nie może dać pieniędzy na uczelnię Ojca Dyrektora. Kto następny w kolejce?

Kasa dla uczelni Tadeusza Rydzyka musi być. Co do tego nie ma wątpliwości. Wszak, jak mówił Prezes, "bez ciebie Ojcze Dyrektorze nie byłoby tego zwycięstwa". Ale na razie nie ma chętnych, by podzielić się swoimi pieniędzmi. Pierwotnie miały pójść z funduszy na kulturę, ale po fali krytyki zrezygnowano z tego. Poza tym okazało się, że na takie transfery nie pozwala prawo.


Jednak szef klubu PiS, który wnioskował o przekazanie 20 mln zł na szkołę w Toruniu nie dawał za wygraną. W piątek stwierdził, że partia nadal chce wspomóc uczelnię, ale środki na to zostaną przekazane z Ministerstwa Nauki. Być może tego dotyczyła uchwycona przez kamery rozmowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i wicepremiera Jarosława Gowina. Ten drugi wyglądał po niej na dość zdenerwowanego.

Mimo tego powtórzył się scenariusz z czwartku. Resort Jarosława Gowina na Twitterze stwierdził, że to byłoby niezgodne z prawem. Przesłał też do nas oświadczenie, które publikujemy w całości.
Ministerstwo Nauki

​​Ustawa prawo o szkolnictwie wyższym nie przewiduje podstaw prawnych do udzielenia dotacji na cele majątkowe dla uczelni niepublicznych.

Nie jest możliwe arbitralnie przekazanie dodatkowej dotacji na wydatki bieżące dla uczelni niepublicznych, poza funkcjonującymi algorytmami finansowymi w obszarze szkolnictwa wyższego. Należy wskazać, że uczelnie niepubliczne otrzymują dotację na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom, będącymi osobami niepełnosprawnymi, warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia oraz na zadania związane z bezzwrotną pomocą materialną dla studentów i doktorantów. Dotacje te są naliczane na podstawie paramentów wynikających z algorytmów.

Co dalej? Poprawkę można jeszcze spróbować zgłosić w Senacie, ale to nie zmienia faktu, że nadal byłaby ona niezgodna z prawem. Możliwe więc, że ostatecznie to któraś ze spółek Skarbu Państwa (albo kilka z nich) uzupełni budżet toruńskiej uczelni.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Tadeusz RydzykEdukacjaJarosław Gowin
Skomentuj