McDonald's sprzedawał paluszki z mozzarellą bez... mozarelli. "Restauracja sprzedawała smażone powietrze"

McDonald's sprzedawał paluszki z mozzarellą bez... sera.
McDonald's sprzedawał paluszki z mozzarellą bez... sera. Fot. Crusier / wikimedia.org
Restauracja McDonald's sprzedawała swoim klientom w Stanach Zjednoczonych paluszki z mozzarellą, w których brakowało jednego istotnego składnika – nie było w nich sera. Niezadowoleni klienci wrzucali zdjęcia pustych paluszków do internetu, co nadało rozgłos całej sprawie. Portal Consumerist.com napisał, że znana sieciówka zaserwowała klientom smażone... powietrze.

"McDonald's, tak mają wyglądać paluszki z mozzarellą? Tu nie ma nic w środku" – napisał na Twitterze jeden z sfrustrowanych klientów restauracji. "Gdzie jest ser? Może lepiej poprzestańcie na hamburgerach i frytkach" – napisał inny.
Firma przeprosiła już wszystkich klientów. Rzeczniczka prasowa restauracji tłumaczy, że mozzarella roztopiła się (wyparowała) podczas smażenia i paluszki nie powinny być sprzedawane. Jednocześnie poinformowała, że McDonald's pracuje obecnie nad wyeliminowaniem tego problemu.


Paluszki z mozzarellą były nową pozycją w menu restauracji – McDonald's zapowiedział, że wprowadzi je z początkiem roku do kart wszystkich placówek na terenie USA. Początki nie są najlepsze, ale jak wiadomo – ważne jest jak ktoś kończy, nie zaczyna.

źródło: Consumerist.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...