Grupa naTemat

Dorota Kania skazana za powoływanie się na wpływy w PiS i wyłudzenie... 270 tys. złotych

Dorota Kania usłyszała wyrok w sprawie wyłudzenia pieniędzy.
Dorota Kania usłyszała wyrok w sprawie wyłudzenia pieniędzy. Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Dorota Kania, publicystka "Gazety Polskiej", usłyszała wyrok w sprawie oskarżenia o wyłudzenia dużej kwoty od rodziny Marka Dochnala. Za "pomoc w sprawie" miała otrzymać 270 tys. złotych. Sąd skazał ją na dwa lata pozbawienia wolności (w zawieszeniu na 3 lata).

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi uznał, że w 2005 roku dziennikarka obiecywała Aleksandrze Dochnal, że użyje swoich kontaktów w PiS-ie, ówczesnej partii rządzącej, aby pomóc jej mężowi. Marek Dochnal od 1,5 roku przebywał w więzieniu za skorumpowanie polityka SLD Andrzeja Pęczaka. Kania obiecywała, że dzięki jej kontaktom wyjdzie z aresztu.

Sąd ustalił, że dziennikarka mogła wykorzystywać informacje o wpływach w PiS po to, aby wyłudzić pieniądze od rodziny Dochnala. Formalnie zaciągała pożyczki. Aleksandra Dochnal dawała Kani pieniądze w obawie, że jeśli odmówi, to wpłynie to na sytuację jej męża. Łączna suma pożyczek opiewała na 270 tys. złotych. Dziennikarka pożyczała też pieniądze od Barbary Pietrzyk, teściowej Dochnala. Sąd stwierdził, że w razie pozytywnego rozstrzygnięcia procesu kobiety były przygotowane na to, że dług nie zostanie im zwrócony.

– Słyszałam od pani Kani wielokrotnie, że politycy, z którymi rozmawia, obiecywali, że będzie dobrze, tylko mąż musi zacząć mówić – zeznawała w sądzie Aleksandra Dochnal. – Sprawa jest polityczną zemstą i nigdy nie powinna zakończyć się śledztwem i aktem oskarżenia – odniosła się do wyroku oskarżona dziennikarka.

źródło: "Gazeta Wyborcza"

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KorupcjaLustracjaDorota Kania
Skomentuj