Grupa naTemat

"Ona stosuje wobec mnie przemoc!" – mąż pozywa żonę za... niedopełnienie obowiązków domowych

Za bałagan przed sąd? To możliwe we Włoszech
Za bałagan przed sąd? To możliwe we Włoszech Fot. Shutterstock
Nieporządek w domu i kiepskie posiłki – za to 42-letniej kobiecie grozi... 6 lat więzienia. Pozywa jej mąż. Niezadowolony zgłosił sprawę do władz, nazywając działania żony... przemocą.

42-letnia kobieta odpowie przed sądem za zaniedbywanie obowiązków domowych. Wykonywała je tak marnie, że jej mąż stracił cierpliwość. Najpierw poszedł na policję. Funkcjonariuszom tłumaczył, że partnerka się nad nim znęca. A to już łamanie prawa.

Wymiar sprawiedliwości zajmuje się więc kiepską gospodynią. Przemoc domowa zdaniem Włochów obejmuje bowiem utrudnianie życia innym. Zdaniem męża, zaniechanie żony w sprzątaniu czy gotowaniu podchodzi pod tę definicję. Jako partner czuje się nieszczęśliwy, bo odebrano mu to, co powinien mieć zapewnione.

Co na to Włosi? Lokalne media wyśmiewają archaiczne zarzuty rodem z lat 50-tych. – Dzisiaj to nie do pomyślenia, szczególnie w kraju, gdzie ponoć panuje równość między płciami – grzmi redakcja "Il Tempo". Możliwe jednak, że równość istnieje tylko w hucznie głoszonych hasłach. Jak pokazują liczne badania, to wciąż kobiety dbają o dom. Ale czy ktoś docenia ich wysiłek? We Włoszech mogą być jeszcze karane za niedopełnianie obowiązków. 42-latce grozi dziś 6 lat pozbawienia wolności.

źródło: Daily Telegraph

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KobietyWłochyPrzemoc
Skomentuj