Grupa naTemat

Egipski sąd przez pomyłkę skazał na dożywocie czterolatka. Prawnik: "Rządzi nami banda szaleńców"

Zdaniem egipskiego sądu ten chłopiec usiłował zabić 12 osób.
Zdaniem egipskiego sądu ten chłopiec usiłował zabić 12 osób. Fot. Kadr z YouTube / Worlds News
Egipski sąd wojskowy skazał na dożywocie Ahmeda Mansoura Karniego, który miał m.in. popełnić cztery morderstwa i dopuścić się aktów wandalizmu. Rzecz w tym, że w czasie gdy te incydenty miały miejsce, chłopiec miał zaledwie dwa latka. Wojsko przyznało się już do błędu, ale opinia publiczna twierdzi, że ta sprawa pokazuje tylko skalę anarchii panującej w egipskim systemie sprawiedliwości. Prawnicy twierdzą, że sędzia wydał wyrok bez zaglądania do aktu oskarżenia.

– Nie ma sprawiedliwości w Egipcie. Rządzi nami banda szaleńców – komentuje incydent prawnik Mohammed Abu Hurira. Czterolatek został skazany przez sąd wojskowy na karę dożywocia w związku z czynami, których miał dopuścić się w 2014 roku podczas demonstracji Bractwa Muzułmańskiego. Chłopiec wraz ze 115 innymi osobami miał brać udział w krwawych zamieszkach przeciwko policji i wojsku. Dziecko usiłowało zdaniem sądu pozbawić życia 12 osób – ostatecznie miało dopuścić się czterech morderstw.


Jak wyjaśnia rzecznik sądu wojskowego, chodziło o 16-latka o podobnym nazwisku. Dane czterolatka znalazły się w aktach prawdopodobnie przez pomyłkę, co nie oznacza jednak, że można teraz ominąć sztywne procedury. Chłopiec musi teraz odczekać kilka tygodni, aż jego nazwisko zostanie usunięte z listy oskarżonych.

System sądowniczy w Egipcie jest krytykowany od momentu obalenia w 2013 roku prezydenta Muhammada Mursiego. Następstwem wojskowego zamachu stanu były liczne antyrządowe demonstracje. Junta skazała jak dotąd na karę śmierci ponad 1 000 osób.

źródło: BBC

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
EgiptDzieciSąd
Skomentuj