Leszek Miller stanie przed sądem. Polityk jest oskarżany o zniesławienie prof. Chazana

Leszek Miller stanie znów przed sądem. Jest oskarżany o zniesławienie profesora Bogdana Chazana.
Leszek Miller stanie znów przed sądem. Jest oskarżany o zniesławienie profesora Bogdana Chazana. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Nieugięta postawa ginekologa prof. Bogdana Chazana, który odmówił przeprowadzenia zabiegu aborcji, chociaż z góry było wiadomo, że dziecko nie przeżyje, rozpoczęła burzliwą dyskusję nad związkiem między etyką lekarską a przekonaniami lekarza. Leszek Miller powiedział wówczas na antenie jednej ze stacji radiowych, iż "ten człowiek jest religijnym psychopatą, który nie pozwala kobietom na badania prenatalne" i "zmusza kobiety, żeby rodziły dzieci, które są ciężko okaleczone i za chwilę umrą". Teraz ma przez to kłopoty.

10 marca rusza drugi proces dotyczący rzekomego zniesławienia Bogdana Chazana przez byłego premiera. Akt oskarżenia został złożony przez prawników z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Proces, który ma się niedługo rozpocząć będzie dotyczył wypowiedzi, którą Leszek Miller wygłosił na konferencji prasowej w Sejmie. Powód wskazuje, że słowa które wówczas padły były analogiczne do tych z wspomnianej audycji radiowej.



Jak pisaliśmy w naTemat, prof. Bogdan Chazan odmawiając aborcji i nie wskazując pacjentce lekarza, który zabieg mógłby wykonać, był posądzany o popełnienie przewinienia zawodowego. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej dr Grzegorz Wrona uznał jednak, że nie ma podstaw na postawienie ginekologowi zarzutu.

– Mam nadzieję, że ta decyzja rzecznika doda otuchy pielęgniarkom i lekarzom, którzy są prześladowani, zwalniani z pracy za stosowanie klauzuli sumienia. (…) Być może nadchodzą trochę lepsze czasy dla sumienia pracowników medycznych – skomentował wówczas tę decyzję prof. Chazan.

Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl

źródło: TV Republika
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...