Grupa naTemat

Eksperci smoleńscy pod lupą policji. Bo rozpoznali głos gen. Błasika w kokpicie

Błasik był w kokpicie - przekonują eksperci. Dzisiaj przesłuchała ich policja
Błasik był w kokpicie - przekonują eksperci. Dzisiaj przesłuchała ich policja Fot. Karolina Sikorska / Agencja Gazeta
Robert Latkowski i Andrzej Artymowicz, biegli badający katastrofę TU-154, zostali przesłuchani przez policję. Musieli odpowiedzieć, kto rozpoznał gen. Andrzeja Błasika na nagraniu z samolotu. Później zajęto jeszcze ich komputery. Nagrania miały potwierdzić, że wojskowy wywierał presję na pilotach, by ci lądowali w Smoleńsku.

Eksperci w listopadzie dostrzegli bezpośredni związek generała z tragedią 10 kwietnia. Podpisali się pod stenogramem nagrania i musieli się z tego tłumaczyć. Teraz sytuacja się powtarza. Do ich domów weszła policja, przez kilka godzin składali zeznania w prokuraturze.

„Newsweek” podaje, że biegli musieli wskazać osobę, która przypisała obciążające kwestie Błasikowi. Generał, jak zauważyli, sugerował lądowanie pilotom. Powiedział: „Faktem jest, że my musimy to robić do skutku” (tu znak zapytania)”, później krzyknął:„Po-my-sły!”, aż stwierdził „Zmieścisz się śmiało”. Według stenogramu, o godzinie 8:40:24 podał jeszcze wysokość lotu - "230 metrów", o 8:40:42 padło „100 metrów”. Po chwili doszło już do katastrofy.

Podanemu przebiegowi zdarzeń od lat zaprzecza żona generała. Błasik uważa za krzywdzącą opinię, że był on współwinny smoleńskiej tragedii. Stoi za nim murem nawet po ujawnieniu taśm, wskazujących na jego obecność w kokpicie. Generała broni też Antoni Macierewicz, który podane informacje uznaje za fałszywe. Niedawno zresztą znów pochylił się nad katastrofą i nie obyło się bez kontrowersji. Najpierw policja weszła do domu dr. hab. Adama Tarnowskiego, naukowca z Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej– współautora stenogramu. Ostatnio zaś, jak pisaliśmy, minister przeniósł część smoleńskich prokuratorów do jednostek poza Warszawą. Decyzję tę podjął samodzielnie.

źródło: newsweek.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Katastrofa SmoleńskaAntoni MacierewiczPolicja
Skomentuj