Jachty przechodzą do historii. Nadchodzi era pływających wysp

Firma z Austrii, produkująca podwodne jachty, chce zrobić kolejny krok w sferze komfortu dla bajecznie zamożnych osób. Jej najnowszym pomysłem jest projekt mobilnej wyspy z masą atrakcji
Firma z Austrii, produkująca podwodne jachty, chce zrobić kolejny krok w sferze komfortu dla bajecznie zamożnych osób. Jej najnowszym pomysłem jest projekt mobilnej wyspy z masą atrakcji Migaloo Private Submarines
Miliarder bez jachtu to jak ryba bez wody. Niewykluczone jednak, że luksusowe żaglówki niedługo przestaną być wyznacznikiem bogactwa. Jedna z austriackich firm proponuje krezusom wypoczynek na... mobilnej wyspie.

Projekt pływającej platformy, którego autorem jest Migaloo Private Submarines, nosi nazwę Kokomo Ailand. Ma on skusić przyszłych nabywców licznymi atrakcjami i udogodnieniami takimi jak: ogromny apartament, lądowisko dla helikopterów, piętrowe ogrody, siłownia, baseny czy kino.

Bogacze kochający morską faunę będą mogli też skorzystać ze... stacji dokarmiania rekinów.

Na chwilę obecną projekt mobilnej wyspy znajduje się na etapie koncepcyjnym. Przedstawiciele firmy słynącej z produkcji podwodnych jachtów przekonują jednak, że dzisiejsza technologia jak najbardziej umożliwi urzeczywistnienie ich planów.
źródło: Migaloo Private Submarines

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...