Co z oczu, to z wagi. Dietę zacznij od porządków w domu

Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Tę radę powinni wziąć sobie do serca ludzie otyli, gdy gromadzą zapasy żywności w swoim domu
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Tę radę powinni wziąć sobie do serca ludzie otyli, gdy gromadzą zapasy żywności w swoim domu Fot. Ewen Roberts / Flickr.com
Otyłości sprzyjają najróżniejsze czynniki. Kolejny z nich zidentyfikowali naukowcy z Ohio State University. Podzielili się oni ze światem wynikami swoich badań, w których postawili tezę, że niewłaściwe składowanie jedzenia w domu to katalizator przybierania na wadze.

W ramach pracy badawczej amerykańscy naukowcy odwiedzili domy 50 otyłych i 50 szczupłych ludzi. W przypadku pierwszej grupy w mieszkaniu znacznie częściej gościły fast foody. Ale nie tylko jakość jedzenia miała tu znaczenie. W domach osób cierpiących na nadwagę artykuły spożywcze były bardziej widoczne i rozsiane w różnych miejscach gospodarstwa.


Autorzy badania doszli do wniosku, że „wszechobecność” pożywienia odzwierciedla specyficzny sposób myślenia otyłych ludzi o jedzeniu, które daje poczucie bezpieczeństwa. Muszą go koniecznie zmienić, jeśli chcą schudnąć. Ponadto dostępność produktów w różnych miejscach ułatwia spontaniczne podjadanie, zwłaszcza w sytuacjach stresowych.

Według badaczy utrzymywanie porządku w gromadzeniu zapasów żywności to jedna z metod walki z nadwagą.

źródło: "Bazaar"

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...