Nie rezygnuj z roweru ze strachu przed smogiem. Ruch w każdej formie jest lepszy niż bezczynność

Fot. Hallgrimsson / Wikimedia Commons
Jazda na rowerze to samo zdrowie pod warunkiem, że w trakcie tej czynności oddychamy czystym powietrzem. To opinia coraz częściej spotykana, zwłaszcza w kontekście narastającego zjawiska, jakim jest smog występujący w dużych aglomeracjach miejskich. Ale nie jest do końca prawda.

Nawet jeśli wdychasz więcej zanieczyszczeń, jadąc rowerem przez miasto, wciąż rachunek zysków i strat w odniesieniu do zdrowia człowieka wypada korzystniej w porównaniu z jazdą samochodem. To wniosek płynący z badania przeprowadzonego na Uniwersytecie w Cambridge.

Autorzy tej pracy badawczej przekonują, że wysiłek fizyczny towarzyszący rowerzystom, którzy wdychają zanieczyszczone powietrze, i tak przynosi im więcej korzyści zdrowotnych niż gdyby zrezygnowali oni z tej aktywności.

Innymi słowy - siedzący tryb życia w czystszym otoczeniu gorzej rzutuje na nasz stan zdrowia niż jazda na rowerze po mieście, gdzie jakość powietrza pozostawia wiele do życzenia.

źródło: "Co.exist"

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...