O MAMACH I CÓRKACH

Mama jest ciepłem, troską, oddaniem, miłością. Czasem jesteś to w stanie docenić dopiero z perspektywy czasu. Myślisz o niej z największą czułością. Bywa, że również ze złością, zwłaszcza gdy przypominasz sobie wszystkie te sytuacje, kiedy kłóciłyście się w sumie o bzdury. Pamiętasz doskonale z jakim zachwytem patrzyłaś na nią, gdy stała przed lustrem malując usta czerwoną szminką i kołysała biodrami chodząc na wysokich szpilkach. Mając jakieś trzynaście lat dobierałaś się do jej kosmetyków, nieudolnie naśladując smoky eyes, w których jest mistrzynią. To do niej pierwszej zadzwonisz żaląc się, że właśnie wpadłaś w życiowe tarapaty. Mama, mamusia, mamusia - rozumie doskonale to, czego nawet nie wypowiesz.

Córka to ktoś, kto myśli, że przestaniesz się o nią martwić kiedy skończy 18 lat. Jej zachowanie strasznie przypomina ci twoje, gdy miałaś czternaście. Ma dużo inwencji i bierze od życia to co chce (łącznie z kosmetykami swojej matki). Wchodząc do pokoju za każdym razem spodziewa się fajerwerków – cisza i spokój to przecież nuda, musi się dziać! Czasem ma tendencję do ścinania swoich pięknych włosów tak, że załamujesz ręce. Zdarza się jej spotykać z dziwnymi chłopakami. Gra ci na nerwach jak nikt inny. Ale to do ciebie pierwszej zadzwoni, żeby powiedzieć: ‘zostawił mnie’, ‘jestem w ciąży’, ‘oblałam egzamin’, ‘zakochałam się’… Kochasz ją miłością bezbrzeżną, bo jest twoją największą dumą.

Zapytaliśmy zaprzyjaźnione mamy i córki o to, za co się kochają.

Trwa ładowanie komentarzy...