Nowy wymiar pracy zdalnej – biuro w budce telefonicznej

Czy tysiące czerwonych budek telefonicznych rozsianych po całej Wielkiej Brytanii czeka drugi żywot w formie... przestrzeni biurowych?
Czy tysiące czerwonych budek telefonicznych rozsianych po całej Wielkiej Brytanii czeka drugi żywot w formie... przestrzeni biurowych? pixabay.com
Ikoniczne, czerwone budki telefoniczne, rozsiane po całej Wielkiej Brytanii są dziś co najwyżej atrakcją turystyczną – po upowszechnieniu się mobilnej formy komunikacji ich pierwotna funkcja straciła na znaczeniu. Pewna nowojorska firma wpadła jednak na pomysł, by przekształcać budki w... mikrobiura dla freelancerów i wszystkich tych, którzy mogą pozwolić sobie na pracę zdalną. Pierwsze z nich stanęły już na ulicach Londynu, Leeds, Plymouth i Edynburga.

Pomysł może wydawać się szalony – po co gnieść się w ciasnej budce telefonicznej, skoro można usiąść choćby w kawiarni? Johnatan Black, szef Bar Works, która wprowadza mikrobiura na ulice UK, wyjaśnia, że chodzi o możliwość koncentracji i wyciszenia – na przykład przed ważną prezentacją – oraz spokojnego prowadzenia biznesu "w biegu".

Nazywając ten nowy "wynalazek" mikrobiurem nie dokonujemy nadużycia – każda budka jest wyposażona w 25-calowy monitor, drukarkę i skaner, sieć WiFi oraz ekspres do kawy!
Jak twierdzi firma, usługa cieszy się już sporą popularnością – miesięczny abonament w wysokości 19,99 funtów pozwoli "wyjść na zero" w ciągu 8 tygodni.

To jednak nie pierwszy raz, gdy charakterystyczne czerwone budki zostają zagospodarowane w twórczy sposób: w Londynie funkcjonuje w jednej z nich choćby bar sałatkowy, zaś w ponad 3 tysiącach innych zainstalowano miniaturowe defibrylatory do ratowania życia w nagłych przypadkach.

Te właściwe budki telefoniczne na terenie UK zaczęły pojawiać się od początku lat 20. poprzedniego stulecia. Pierwszy model nazwano K2 (zaprojektował go słynny architekt Giles Gilbert Scott), ale dopiero kolejne wcielenie projektu, K6, powstały w 1939 r. rozprzestrzenił się na terenie całego kraju i przez dziesięciolecia pozostawał w niezmienionej formie. Model ten jest dziś częścią stałej ekspozycji w prestiżowym Design Museum w Londynie.

Źródło: Dezeen

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...