Co piszczy w mieście w weekend? Przegląd 10 najciekawszych wydarzeń w Polsce

Lista atrakcji dostępnych na Wisłą co roku się powiększa. 123rf zdjęcie seryjne / Przemysław Szablowski
Weekend zastaje was po raz kolejny z przekonaniem, że „coś” byście porobili, ale nie tylko nie bardzo wiecie co miałoby to być, ale też znów zapomnieliście poszukać, co dzieje się w mieście. Tym razem przybywamy z odsieczą i podpowiadamy gdzie warto być i co warto zobaczyć.

Fiesta Wyłącz system, 4 czerwca, Plac Defilad

Tak, to event celebrujący 27. rocznicę wolnych wyborów. Nie, nie jest to impreza o zabarwieniu politycznym. Twórcy festiwalu, organizowanego przez Dom Spotkań z Historią, za punkt honoru stawiają sobie zaakcentowanie, że to święto wszystkich, którzy poszli do wyborów, Polaków, a nie polityków, stąd też w nazwie słowo fiesta. „Wyłącz system” jest więc imprezą, która nie odbyła się przed laty, a nie szkolnym apelem czy politycznym wiecem. W programie multimedialne wystawy fotografii i nagrań sprzed lat. O 20 koncert, podczas którego usłyszymy Pablopavo, Ludziki, Macieja Maleńczuka i Katarzynę Nosowską, jednak na Plac Defilad warto wpaść wcześniej.

O godzinie 19.30 zobaczymy „Nowe wielkie przemowy” czyli pokłosie projektu w reżyserii Radosława Rychcika realizowanego podczas wrocławskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Trzy aktorki młodego pokolenia zaśpiewają sławne mowy. W muzycznej wersji usłyszymy słowa Steve'a Jobsa, które padły podczas ceremonii wręczania dyplomów na Uniwersytecie Stanforda, czy przemówienie Jana Pawła II z pielgrzymki do Polski w 1979 w którym padły słowa „Niech zstąpi duch twój”. Od 21.30 do północy na pobliskiej Patelni będzie wyświetlany film „nieSolidarność”, kompilacja wypowiedzi zwykłych ludzi – zarejestrowanych współcześnie i tych sprzed niemal trzech dekad. Świętujmy, bo mamy co, tym bardziej, że wstęp na ósmą już edycję imprezy jest wolny.
Mustache Warsaw 4-5 czerwca, Warszawa

Przez dwa dni od 12 do 19 w PKiN będziecie mogli zaopatrzyć się u niezależnych twórców w ciuchy, dodatki i design. Wystawiać będą się przede wszystkim marki polskie, ale nie tylko. Targi Mustache są organizowane od 2008, więc w swojej kategorii są prawdziwymi dinozaurami. Ze względu na darmowe wejście i mnogość wystawców są świetną okazją, żeby przejść chrzest bojowy nabywcy polskich ciuchów. Jeśli nieśmiało przeglądacie kiecki na Showroomie, to właśnie event na który warto się wybrać, żeby polską modę spotkać oko w oko (i trochę pomiętosić). Przestrzeń Pałacu (wejście główne od strony wschodniej) jest nie tylko miłym tłem, ale też nie dezorientuje odwiedzających, jak to bywa choćby w przypadku targów organizowanych na Stadionie Narodowym. Nie bierzcie kanapek i termosów, na miejscu każdorazowo swoje stoiska rozstawiają też modne warszawskie knajpki, nie zabraknie tanich wegańskich burgerów ani dalekowschodnich wariacji.
Otwarcia dwóch basenów na świeżym powietrzu - w Powsinie i na Ochocie, 3 i 4 czerwca, Warszawa

Wiele osób nie ma pojęcia o ich istnieniu. Ukryte w parkach i lasach chłodzą w sezonie wtajemniczonych. W ten weekend dwa z nich otwierają po przerwie swoje podwoje. W piątek startuje basen w Parku Kultury w Powsinie. 25 m osłonięte lasem i schludnie utrzymane. Stety-niestety woda nie jest podgrzewana, ale jeśli usiłowaliście się kiedyś opalać w miejskim parku powinniście świetnie zrozumieć dlaczego lepiej to robić nad wodą, choćby zimną. W sobotę warto przejść się do Parku Szczęśliwickiego, zwłaszcza, jeśli mieszkacie na Ochocie, a jeszcze nigdy tam nie byliście. Całodniowy bilet z leżakiem to niemal 30 zł, ale czegóż się nie robi, żeby pobyczyć się nad najnowszym basenem na świeżym powietrzu w mieście.
Festiwal Kolorów, 4 czerwca, Wrocław

„Nieważne ile masz lat czy jakiej muzyki słuchasz, ważne że potrafisz się uśmiechać i lubisz spędzać czas w gronie zwariowanych osób.” - piszą organizatorzy kultowego festiwalu. O co chodzi z tymi kolorami? To rodzaj imprezy popularnej w Indiach, która ze względu na swój widowiskowy charakter w okamgnieniu rozprzestrzeniła się po świecie. W tle gra muzyka młodych zespołów, można kupić sobie coś do picia i do jedzenia, a także element obowiązkowy – kolorowy proszek, którym w punkcie kulminacyjny wydarzenia obrzucają się uczestnicy. Efekty wizualne są powalające, warto więc zaopatrzyć się w aparat, lub przynajmniej naładowaną baterię w telefonie. Wejście jest bezpłatne, ale powinniście przygotować kilka złotych na kolorowy pył, którym obrzucicie znajomych. Barwniki spierają się bez trudu.

Bemowskie podwórka, spacer z przewodnikiem, 4 czerwca Warszawa


Bemowo kojarzy wam się z lotniskiem i z...hmm...lotniskiem? Czas to zmienić. Niezależnie czy mieszkacie tu od kilku miesięcy, urodziliście się w tych rewirach, czy byliście w okolicy ostatni raz trzy lata temu na domówce. Warszawscy przewodnicy miejscy to odrębna kasta ludzi. Dziwaków, pasjonatów i fascynujących opowiadaczy. Słowem warto skonfrontować się z którymś z nich oko w oko po garść wiedzy i masę inspiracji. Tematem sobotniej wycieczki będą podwórka – te PRL-owskie i te z lat 90., których historia zostanie opowiedziana poprzez w formie anegdot, ciekawostek i historii o tym, w co bawili się na nich ówcześni młodociani mieszkańcy. Wstęp wolny, a zbiórka w samo południe pod kościołem Księży Michaelitów na ulicy ks. Bronisława Markiewicza 1.

7atnite Synagogi Nocą 2016, z 4 na 5 czerwca, Kraków

Jedna noc, 7 otwartych synagog pełnych sztuki i muzyki. Takie rzeczy tylko w Krakowie. Będzie egzotycznie, niesztampowo i głośno. Festiwal 7atnite rozpocznie się za dziesięć 22 na dachu budynku przy ulicy Miodowej 24 Hawdalą, czyli tradycyjnym żydowskim pożegnaniem sobotniego szabatu. Potem w synagodze Tempel dwa godzinne sety zagra amerykański raper Kosha Dillz, z kolei w do synagogi Poppera możecie wpaść na warszataty plastyczne z robienia Hamsy, popularnego w krajach arabskich i w Izraelu symbolu otwartości i przyjaźni, który w Polsce znany jest lepiej jako ręka Fatimy. Poza tym wystawy fotografii – m.in. społeczności żydowskiej w Etiopii czy zdjęcia młodych Żydów mieszkających we współczesnej Polsce okraszone ich historiami. Wejście za jeden uśmiech.
Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych, 4-5 czerwca

Warszawscy księgarze zrozumieli, że jeśli mają wygrać bitwę o klienta z Empikiem, Matrasem i spółką, muszą silniej akcentować to, co ich wyróżnia. Na przykład fakt, że warszawskie księgarnie kameralne to coś więcej niż sklepy z makulaturą. W sobotę rusza dwudniowy festiwal, podczas którego w niezależnych stołecznych księgarenkach będzie można spotkać się oko w oko z ulubionymi pisarzami. Organizatorom festiwalu udało się ściągnąć najgorętsze nazwiska polskiej literatury. W sobotę zamiast do klubu możecie wbijać na YouTube party z tegorocznym laureatem literackiej nagrody Nike – Łukaszem Orbitowskim w nowym Tarabuku na Marszałkowskiej.

Poza tym pisarze czytani i lubiani tacy jak między innymi Antonii Libera, Wit Szostak czy Jakub Żulczyk. Podczas Warszawskiego Weekend Księgarń Kameralnych dzieciaki będziecie mogli podrzucić na warsztaty plastyczne, a sami poduczyć się słynnej warszawskiej gwary albo iść na speed dating, w którym po drugiej stronie stolika będziecie mogli spotkać Annę Dziewit-Meller, Zygmunta Miłoszewskiego, Olę Cieślak, Bodo Koxa, Wojciecha Mecwaldowskiego i Piotr Dumałę. Dużo atrakcji? Nie wymieniłam nawet połowy, koniecznie zerknijcie na cały program, który znajdziecie na stronie imprezy. Weekend zakończy kameralna (jakżeby inaczej) impreza w MiTO, podczas której za deckami stanie Małgorzata Halber jako DJ Foka, czyli jedna druga kolektywu DJ-skiego Badbitches.
Jarmark Francuski, 3-5 czerwca, Poznań

Co prawda jarmark na poznańskim Starym Rynku trwa już od środy, ale jeśli jeszcze nie mieliście czasu tam zajrzeć lub akurat będziecie w Poznaniu naprawdę warto. Oprócz banalnych bagietek i serów będziecie mogli spróbować specjałów kuchni francuskiej takich jak różnego rodzaju pasztety (nie zabraknie foie gras) i wędliny, bretońskie słodkie wypieki i naleśników czy prowansalski nugat. Nie zabraknie też oryginalnych, francuskich win, produktów z lawendy prosto z Prowansji i aromatycznych przypraw z byłych kolonii. Nie jest to co prawda atrakcja na długie godziny, ale świetny przystanek w drodze na minimalistyczny piknik w stylu francuskim. Weźcie z domu koc, wiktuały kupicie na miejscu.

Dziecięcy Pchli Targ, 5 czerwca, Gdańsk


Na tym pionierskim targu nie kupicie sobie przyszywanego potomstwa, ale możecie sprzedać stare zabawki rodzeństwa i innych małoletnich. Wydarzenie jest przeznaczone przede wszystkim dla dzieci, które mogą na chwilę zamienić się w pełnoprawnych sprzedawców, ucząc się przedsiębiorczości w praktyce. Organizatorem tego pionierskiego eventu jest świetnie znana mieszkańcom Trójmiasta Plama, czyli odział gdańskiego Archipelagu Kultury. Plama nazywana jest często antysalonem, jako że to miejsce propagujące i tworzące kulturę dostępne dla wszystkich, niezależnie od wieku i statusu finansowego. Jeśli kiedykolwiek oglądając amerykański film pożałowaliście, że w Polsce nie organizuje się wyprzedaży garażowych, przejrzyjcie z dziećmi swoimi lub sąsiadów nieużywane graty i wpadajcie na Pilotów 11 między 13, a 15.

Otwarcie Plażowej, 3-5 czerwca, Warszawa


Nadwiślańskie miejscówki jeszcze 5 lat temu były wielkim novum na imprezowej i kulturalnej mapie miasta. Dziś na dobre wpisały się w panoramę Warszawy, a w ciepły piątek można tam spotkać dosłownie wszystkich – od gwiazdek telewizji po znajomych z obozu w Bułgarii w 2004. W najbliższy weekend otwarcie po chłodach celebruje Plażowa (Wybrzeże Szczecińskie 1). W programie warsztaty robienia latawców (niekoniecznie tylko dla dzieci), darmowa joga na tarasie, której zajęcia będą prowadzone w piątki i w niedziele przez całe wakacje. Potem, jak to w Plażowej, dobra muzyka po zmroku. Pojawiając się w weekend w Plażowej będziecie także mogli spróbować swoich sił w tandemie. Dosłownie i w przenośni, bo w pobliżu będzie można wypożyczyć rowery dla par.


Napisz do autorki: helena.lygas@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU