Nauka tłumaczy, dlaczego kochamy oglądać słodkie zwierzątka

Dlaczego ten kotek sprawia, że na naszych twarzach gości uśmiech od ucha do ucha? Jest na to naukowe wytłumaczenie
Dlaczego ten kotek sprawia, że na naszych twarzach gości uśmiech od ucha do ucha? Jest na to naukowe wytłumaczenie Fot. Saving Public Ryan / Wikimedia Commons
Małe jest piękne. To powiedzenie bierze się z faktu, że wielu ludzi rozczula widok szczeniaków, kotków i innych sympatycznych zwierzaków. Dlaczego przepadamy za ich oglądaniem? I czemu wywołują one u nas tak pozytywne emocje?

Nauka ma oczywiście odpowiedź na nasze zamiłowanie do słodkich zwierzątek. Odpowiada za to tzw. „schemat dziecięcy” – zwierzaki, które mają charakterystyczny zespół cech (wielkie oczy, duża zaokrąglona główka, mały nosek, pulchna twarzyczka) przypominają nam nasze własne dzieci. A ich wygląd, który definiujemy jako „słodki”, ma z kolei ewolucyjne znaczenie: wyzwala w ludziach instynkty do opiekowania się bezbronnym potomstwem.


Naukowcy jak wszyscy ludzie też ulegają tej biologicznej miłości do słodkich przedstawicieli fauny. Skutkuje to tym, że chętniej podejmują się badań nad sympatycznymi z wyglądu zwierzętami, a omijają z daleka te, które nie grzeszą urodą. Dowodzi tego najnowsze opracowanie w Mammal Review, z którego wynika, że tylko 11% prac badawczych poświęcone było gatunkom uznawanym obiektywnie za brzydkie.

źródło: "NYMag"

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...