Oni obłowili się na Dobrej Zmianie. Kolejne ministerstwa dają pieniądze Rydzykowi i wspierającym PiS fundacjom

Kolejne organizacje związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem dostają pieniądze od rządu.
Kolejne organizacje związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem dostają pieniądze od rządu. Fot. S.Kamiński/AG
PiS spłaca długi. Z naszych pieniędzy oczywiście. Kolejne ministerstwa przyznają dotacje dla szkoły i mediów o. Tadeusza Rydzyka oraz dla fundacji, które wspierały PiS w trudnych czasach opozycji. Ruch Kontroli Wyborów, którego szefem jest Jerzy Targalski, dostał od MSZ 1,4 mln zł, resort Witolda Waszczykowskiego wsparł też Solidarnych 2010.

Co wspólnego z dyplomacją mają uczelnia o. Rydzyka w Toruniu, stowarzyszenie Solidarni 2010 albo Ruch Kontroli Wyborów? Pieniądze. Te trzy podmioty dostaną od Ministerstwa Spraw Zagranicznych środki na promocję polskiej polityki zagranicznej – pisze w "Rzeczpospolitej" Andrzej Stankiewicz.

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej dostanie 800 tysięcy złotych na stworzenie regionalnego ośrodka debaty międzynarodowej, który będzie prowadzić przez trzy lata. Ruch Kontroli Wyborów, którego szefem jest publicysta "Gazety Polskiej" Jerzy Targalski, na ten sam cel dostanie prawie 1,4 mln zł (ośrodki w Szczecinie i w Katowicach). Ta organizacja jest też na liście rezerwowej i może dostać kolejne 700 tysięcy na ośrodek we Wrocławiu.

Ostatnio związane z o. Rydzykiem instytucje dostały pieniądze z dwóch innych konkursów organizowanych przez resorty – Fundacja Lux Veritatis 200 tys. zł od MSZ, a TV Trwam 140 tys. zł od ministerstwa kultury. "Rz" podaje także, że pieniądze z rządu dostanie Instytut Kościuszki, którego współtwórcą jest Witold Ziobro, brat ministra sprawiedliwości. Trudno nie odnieść wrażenia, że Prawo i Sprawiedliwość dzisiaj spłaca swoje polityczne długi.


Ojca Rydzyka wspierają także władze Torunia. Władze Torunia podjęły się przebudowy drogi, która prowadzi do Wyższej Szkoły Medialnej o. Tadeusza Rydzyka. Koszt inwestycji wyniesie 1,7 mln złotych. Jak tłumaczy prezydent miasta, chodzi o dobro wszystkich mieszkańców.

Źródło: "Rzeczpospolita"

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

Trwa ładowanie komentarzy...