Uciekaliście z wykładów? Teraz uczelnie będą miały inny problem

W związku z projektem CivilizationEDU uczelnie będą mogły poprawić frekwencję na zajęciach. Bo kto nie chciałby uczyć się, grając przy tym w gry komputerowe?
W związku z projektem CivilizationEDU uczelnie będą mogły poprawić frekwencję na zajęciach. Bo kto nie chciałby uczyć się, grając przy tym w gry komputerowe? Fot. hackNY.org / Flickr.com
Od lat szkoły i uczelnie chwytają się różnych sposobów na walkę ze zjawiskiem, jakim jest chroniczna absencja uczniów czy studentów. Ten projekt ma jednak szansę przechylić wahadło w drugą stronę. Bo wprowadzenie gry komputerowej do programu nauczania może sprawić, że frekwencja na zajęciach wystrzeli w górę, a od tłumu chętnych do nauki trzeba będzie się odganiać.

Frekwencyjną rewolucję na uczelniach może zapoczątkować projekt CivilizationEDU. Zakłada on udostępnienie uczelniom edukacyjnej wersji „Cywilizacji”, jednej z najpopularniejszych gier strategicznych polegających na rozbudowaniu własnych cywilizacji.

W ramach projektu wykładowcy historii mają otrzymać narzędzia, które pomogą im przedstawić różne zagadnienia. W oparciu o gotowe scenariusze i przewodniki studenci będą mogli przekonać się, jakie konkretne skutki niesie za sobą rozwój technologiczny, wojskowy, polityczny, społeczny oraz gospodarczy. Postępy i osiągnięcia „graczy” będą monitorowane w panelu kontrolnym.

Edukacyjna wersja Cywilizacji ma zostać ukończona pod koniec 2017 roku. Uczelnie zgłaszające chęć akcesu do projektu CivilizationEDU będą mogły pobrać grę na zasadzie subskrypcji. Na chwilę obecną oferta skierowana jest tylko do amerykańskich szkół wyższych.

źródło: AntyRadio

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...