Kto pobiera tantiemy za „Happy Birthday”? Już nikt

Zgodnie z wyrokiem amerykańskiego sądu można już legalnie śpiewać „Happy Birthday to You”
Zgodnie z wyrokiem amerykańskiego sądu można już legalnie śpiewać „Happy Birthday to You” Public Domain Pictures
Ile razy zdarzyło nam się zaśpiewać na urodzinach kogoś z rodziny lub przyjaciela znaną piosenkę urodzinową „Happy Birthday to You”. Wychodzi na to, że nasze prawo do jej intonacji stało pod znakiem pytania. Możemy jednak odetchnąć z ulgą, ponieważ popularny utwór stał się już publiczną własnością.

O przekazaniu praw autorskich do anglojęzycznej piosenki do domeny publicznej rozstrzygnął amerykański sąd. Do tej pory roszczenia do tego utworu zgłaszała firma Warner/Chappell Music znana ze skupowania praw autorskich. Mieniąc się „właścicielem” tego muzycznego dzieła, pobierała opłaty od artystów śpiewających „Happy Birthday to You” na koncertach.

Eldorado Warner/Chappell Music skończyło się w minionym roku, gdy sąd w USA stwierdził, że prawa autorskie do tekstu utworu nie przysługują firmie. Teraz wymiar sprawiedliwości orzekł o włączeniu piosenki do domeny publicznej. Firma, która kazała sobie płacić za jej wykonywanie na publicznych występach, zobowiązała się zwrócić nienależnie pobrane pieniądze.

„Happy Birthday to You” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w języku angielskim. Jej melodia pochodzi z utworu „Good Morning to All” autorstwa Patty i Mildred J. Hill z 1893 roku, który powstał z myślą o dzieciach w przedszkolu w Kentucky, gdzie dyrektorką była Patty Hill. Kiedy dodano do niej tekst „Happy Birthday to You”, piosenka szturmem zdobyła cały świat.

źródło: "The Independent"

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...