Najlepiej spożyć przed... – czyli kiedy? Jak obliczane są daty przydatności?

Patrzycie na datę przydatności do spożycia każdego towaru, jaki kupujecie? Tak naprawdę te terminy nie są żadną obiektywną prawdą
Patrzycie na datę przydatności do spożycia każdego towaru, jaki kupujecie? Tak naprawdę te terminy nie są żadną obiektywną prawdą Free Stock Photos
Przekroczona data przydatności dyskwalifikuje jedzenie w oczach konsumenta. Towar opatrzony cyferkami, które świadczą o jego przeterminowaniu, ląduje z reguły w koszu. Warto jednak wiedzieć, że te wszystkie daty nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością, a niekiedy... nic nie znaczą.

W jaki sposób ustala się to, czy produkt nadaje się do spożycia czy już nie? Producenci pożywienia najczęściej nawiązują współpracę z zewnętrznymi firmami, które przeprowadzają stosowne badania. Teoretycznie określają one, po jakim czasie żywność ulega zepsuciu.

Na ogół testy zlecane przez branżę spożywczą sprowadzają się de facto do zwykłego testu smakowego albo subiektywnej oceny wyglądu pożywienia. Generalnie nie stoją za tym żadne poważne badania naukowe, które jednoznacznie wskazywałyby, że żywność znalazła się w już stanie zagrażającym zdrowiu konsumenta.

Według ekspertów reprezentujących przemysł spożywczy data ważności świadczy raczej o „jakości” jedzenia w zakresie jego walorów smakowych czy zapachowych. Jakości, którą subiektywnie determinuje jego producent. Natomiast niezwykle rzadko umieszczony na opakowaniu termin odnosi się do bezpieczeństwa konsumpcji danego produktu.

Na świecie konsumenci nie mają pojęcia, jak obliczana jest data przydatności. Dlatego zazwyczaj patrzą krzywym okiem na przeterminowane towary. W rezultacie trafiają one na śmietnik, co jest częścią szerszego negatywnego zjawiska społecznego – marnotrawstwa jedzenia.

źródło: Life Hacker

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...