Ten mandat za zakłócanie ciszy nocnej przejdzie do historii. Nie uwierzycie, dlaczego go wystawiono

Za zakłócanie ciszy nocnej przez piejące zbyt wcześnie koguty Polka została ukarana mandatem w wysokości 100 zł
Za zakłócanie ciszy nocnej przez piejące zbyt wcześnie koguty Polka została ukarana mandatem w wysokości 100 zł 123rf.com
W Polsce przyzwyczailiśmy się do tego, że służby porządkowe potrafią wlepić obywatelowi mandat z byle jakiego powodu. Czasami jednak uzasadnienie dla wymierzenia tego rodzaju grzywny bywa naprawdę kuriozalne. To zdecydowanie najłagodniejsze z określeń, jakim można skomentować historię z Gołuchowa.

We wsi położonej w województwie wielkopolskim, 13 km na południowy wschód od Pleszewa, 66-letnia mieszkanka została ukarana mandatem karnym za... zbyt wcześnie piejące koguty. Po kilkukrotnych upomnieniach funkcjonariusze policji nałożyli na właścicielkę zagrody karę w wysokości 100 zł za tzw. zakłócanie ciszy nocnej.

Starsza kobieta poniosła de facto odpowiedzialność za swoje koguty, które „naruszały” ciszę nocną, piejąc już od 4. nad ranem. Gwoli ścisłości należy zaznaczyć, że policjanci zdecydowali się na taki krok, bombardowani wielokrotnymi skargami sąsiadów mieszkanki Gołuchowa, skarżących się na poranne „koncerty” jej drobiu.

Według doniesień medialnych ukarana mandatem Polka pozbyła się swoich kogutów, nie znajdując innego sposobu na uniknięcie dalszych kar finansowych czy pretensji ze strony mieszkańców wsi.

źródło: Infostrow

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...