Nie tylko sklep z kawą. 6 powodów, dla których wszyscy chodzą do Tchibo

Sklepy Tchibo znajdziesz na terenie całej Polski lub zrobisz zakupy online Fot. Maciej Stanik
W zeszłym roku pewien znany angielski dom handlowy przeprowadził kampanię reklamową, której pomysł oparty był na sztuce robienia „prezentowej twarzy” czyli pokrywania swojego rozczarowania maską rozradowania i wdzięczności. Znamy to wszyscy, prawda?

Pod choinką skarpetki w renifery, a na imieniny porcelanowy dzbanuszek do mleka w kształcie krowy. Nie ma znaczenia czy prezent sprawiamy komuś czy sobie samym – nikt nie ma cierpliwości do tandetnych i kompletnie zbędnych durnostojek, których jedyną rolą jest zabieranie przestrzeni. Chcemy kupować mądrze i na szczęście nie brakuje miejsc, w których możemy sobie na to pozwolić. Dosłownie i w przenośni, bo użyteczność i estetyka idą w parze z dobrą ceną. Specjalnie dla Ciebie znaleźliśmy kilka przykładów sprytnych zakupowych wyborów.



Mata do pieczenia makaroników - 25,95 zł

Brzmi może jak fanaberia z Muzeum Pierdół im. Marthy Stewart, ale przynosi więcej frajdy niż mogłoby się wydawać, w dodatku za bardzo rozsądną cenę. Makaroniki, czyli kusząco kolorowe, francuskie ciasteczka, nie należą do najbardziej skomplikowanych deserów na świecie, więc nawet kuchenni laicy mogą się podjąć upieczenia ich samodzielnie. Można zapytać po co, skoro w centrach handlowych mijamy piękne, pudrowe stoiska, w których możemy je dostać na wynos i to obwiązane kokardką. Można, ale okazjonalna zabawa w perfekcyjną panią domu też jeszcze nikogo nie zabiła. Silikonowa mata jest łatwa w przechowywaniu i umożliwia szybkie upieczenie 15 ciasteczek w kształcie serca. Nie tylko na walentynki.

Pojemnik do przechowywania świeżych ziół - 29,95 zł

Nie samą solą i pieprzem człowiek żyje, a zioła to przykład magicznej różdżki, która potrafi mdły placek z serem zmienić w arcydzieło włoskiej sztuki kulinarnej. Półki w supermarketach aż uginają się od wyboru suszonych ziół, ale aromatu świeżych nie da się podrobić. Oczywiście, jeśli mamy ogródek albo chociaż parapet i dobre chęci, możemy je z powodzeniem hodować w ziemi, jednak najczęściej kupujemy je w pęczkach, wykorzystujemy niewielką część i ze zdziwieniem patrzymy, jak szybko tracą świeżość. Pojemnik do przechowywania świeżych ziół z tacką do nawadniania i silikonową uszczelką nie tylko ładnie wygląda, ale i znacznie przedłuża ich żywotność, intensywność smaku i aromatu.

Lampka LED do czytania – 35,95 zł

Tym, którzy książki pokochali w dzieciństwie, pewnie przypomną się niezapomniane czasy czytania do nocy z latarką pod kołdrą. Dawniej chodziło o sprytne ominięcie domowej godziny policyjnej, dzisiaj powodem szukania kompromisu jest raczej leżąca obok druga połowa, która nie życzy sobie świecenia po oczach w czasie snu. Elastyczna LED-owa lampka ma szansę oddalić perspektywę rozwodu. Jej giętkie ramię można przyczepić do książki, albo oprzeć ją na nim, a precyzyjnie ukierunkowane światło nie rozprasza się po całym pomieszczeniu. Zużywa niewiele energii i nie nagrzewa się, więc nie narobisz w środku nocy krzyku z powodu poparzonych palców.

Tarka do sera do obsługi jedną ręką – 39,95 zł
Znów, nie brzmi jak artykuł pierwszej potrzeby, ale kto ma w lodówce ser (a kto z nas nie ma?), ten już nigdy nie zeskrobie sobie opuszków palców na tradycyjnej tarce. Życie trzeba sobie ułatwiać, poza tym jak ktoś ma ochotę ćwiczyć biceps to zwykle zapisuje się na siłownię. Programy kulinarne już nauczyły nas, żeby nie kupować gotowego startego sera, tylko robić to we własnym zakresie, co samo w sobie szczytem dobrej zabawy nie jest. Tarka do obsługi jedną ręką przede wszystkim uwalnia od szarpania się z kostką parmezanu, ale ma też wyjątkowo pożądaną w XXI wieku wartość – drugiej ręce umożliwia trzymanie smartfona.

Zapasowy akumulator – 69,95 zł
Smartfony może i są mądre, ale częściej po prostu złośliwe, bo rozładowują się zawsze wtedy, kiedy najbardziej ich potrzebujemy. Sami ukręciliśmy sobie na szyi tę smycz, więc jedyne, co możemy zrobić, to maksymalnie ją wydłużyć. Zapasowy, mobilny akumulator nie będzie kosztował nas więcej niż atak furii, a co bardziej temperamentnym zaoszczędzi niewspółmiernych kosztów roztrzaskania telefonu o ścianę. Jest przeznaczony do wszystkich standardowych smartfonów plus innych urządzeń zasilanych przez USB. Ma bardzo porządną pojemność (6000 mAh), co może wystarczyć na 3 pełne cykle ładowania. Do tego ładnie się prezentuje. W podróży, kiedy łatwiej o gniazdko szerszeni niż elektryczne, może się okazać najcenniejszą częścią bagażu.

Zestaw do treningu 5w1 - 79,95 zł
Szampon kupujemy z zawartością odżywki, a kawę w proszku już wymieszaną ze śmietanką i cukrem. Nie bez powodu kochamy produkty "kilka w jednym" bo to synonim sprytnej drogi na skróty. Jeśli chodzi o utrzymywanie ciała w dobrej kondycji, to nie wszyscy mają pieniądze i wolne metry kwadratowe do zbudowania pod własnym dachem dobrze wyposażonej siłowni. Zestaw do treningu 5w1 nie zabiera dużo miejsca, nie nadszarpuje domowego budżetu i nie nudzi się tak łatwo. W jednym zestawie dostajesz ciężarki, skakankę, uchwyty do pompek i 2 ekspandery o różnej długości, więc dostajesz możliwość trenowania właściwie wszystkich mięśni ciała w dowolnej chwili. Ćwiczyć, nie umierać.

napisz do autorki: karolina.ciesinska@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...