Czarny Protest w całej Polsce. Demonstrują przeciwko totalnej delegalizacji aborcji i odczytują poselską "Listę Hańby"

Takie tłumy protestujących zebrały się w Krakowie.
Takie tłumy protestujących zebrały się w Krakowie. fot. Maria Amin / Facebook
W kilkunastu miastach w Polsce odbywają się „Czarne Protesty”, podczas których odczytywana jest tzw. „lista hańby” - nazwiska posłów, którzy zagłosowali za pracami nad całkowitym zakazem aborcji w Polsce. Do rodzenia zostałyby zmuszone kobiety zgwałcone, ciężko chore i umierające lub z powikłaną ciążą.

Demonstracje organizowane przez Partię Razem odbywają się pod hasłem „Czarny Protest - Lista Hańby”. Zgodnie z tym, podczas wystąpień odczytywana jest lista nazwisk posłów, którzy poparli projekt ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Na liście znaleźli się członkowie wszystkich klubów, przede wszystkim PiS, Kukiz'15 ale również .Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.

Demonstracje odbywają się m.in. w Krakowie, Warszawie, Częstochowie, Sopocie i Szczecinie. Równolegle odbywają się demonstracje zwolenników projektu.

"Którzy z posłanek i posłów wysłali projekt Ratujmy Kobiety do kosza? Którzy poparli barbarzyński projekt Ordo Iuris? Będziemy mówić o tym głośno na ulicach polskich miast. Ci posłowie - przedstawiciele wszystkich klubów, łącznie z Platformą i Nowoczesną - okryli się hańbą. Razem nie pozwoli o tym zapomnieć. Pod biurami poselskimi i w centrach miast odczytamy Listę Hańby. Znajdą się na niej posłowie, którzy chcą odebrać kobietom godność, zdrowie i bezpieczeństwo; posłowie, którzy pokazali, że są głusi na głos setek tysięcy kobiet." - czytamy w zapowiedzi protestu na Facebooku.

Krystyna Janda ma pomysł na skuteczniejszą formę protestu wobec zakazu aborcji niż ubieranie na czarno tzw. strajk islandzki. Umówionego dnia kobiety mają nie gotować, nie sprzątać i nie zajmować dziećmi - mężczyźni mają sobie poradzić sami.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...