Zbigniew Stonoga ujawnia pedofilski skandal w Kościele. Biskupi powinni być wdzięczni kobietom, że protesty to przykryły

Zbigniew Stonoga ujawnił, że ks. Dariusz Z. z Zawiercia uprawił pedofilski seks.
Zbigniew Stonoga ujawnił, że ks. Dariusz Z. z Zawiercia uprawił pedofilski seks. Fot. Facebook.com/zbigniewstonoga.ilovezuckerberg
Biskupi przepuścili wczoraj z ambon bezpardonowy atak na walczące o swoje prawa Polki, ale chyba powinni być im bardzo wdzięczni za to, że opinia publiczna zajęta jest przede wszystkim sporem o nowe przepisy antyaborcyjne. Gdyby nie to, tematem numer jeden mógłby być ujawniony przez Zbigniewa Stonogę nowy skandal pedofilski w polskim Kościele.

Gdy zainteresowanie mediów było skierowane na Czarny Protest, w tle tych wydarzeń kontrowersyjny biznesmen i Zbigniew Stonoga wrócił do publikacji niewygodnych dla establishmentu informacji. Tym razem nie uderzył jednak w rząd, a Kościół. Ujawnił on, iż znajduje się w posiadaniu nagrania z orgii, na której jeden z proboszczów z Zawiercia uprawia homoseksualny seks z 13-letnim chłopcem.
Czy można wierzyć tej relacji? Tak uznała we wtorek Kuria Metropolitalna w Częstochowie. "W związku z opublikowanymi w Internecie zarzutami i informacjami dotyczącymi ks. Dariusza Z., proboszcza parafii katolickiej pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Zawierciu, wyżej wymieniony złożył rezygnację z urzędu proboszcza, która została przyjęta w trybie natychmiastowym" – poinformował w specjalnym oświadczeniu wikariusz generalny archidiecezji częstochowskiej i kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie ks. Marian Szczerba.


Przedstawiciel częstochowskiej kurii podkreśla, iż pomimo tego, że wyjaśnieniem sprawy zajmą się organy ścigania, także Kościół nie pozostanie dalej bierny. I na konieczności rezygnacji z probostwa problemy ks. Dariusza Z. mogą się nie skończyć. "Wszczęta została wobec niego procedura kanoniczna i wydany został tymczasowy zakaz pracy z młodzieżą i dziećmi oraz zakaz publicznego sprawowania Sakramentów świętych" – czytamy w oświadczeniu.

Jak dotąd sprawa nie została skomentowana w żaden sposób przez najpopularniejszych hierarchów. Czy będą oni w tym przypadku równie stanowczy, jak podczas poniedziałkowych nabożeństw, gdy abp. Henryk Hoser stwierdził, że życie przeciwników całkowitego zakazu aborcji "jest przeklęte na zawsze", a abp. Marek Jędraszewski walkę Polek o prawo do decydowania o swoim ciele nazwał "bezczelnością"...?

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...