Zarabiasz 5 - 10 tys. zł? Dla PiS jesteś bogaczem i zapłacisz podatek. Kaźmierczak: Spowoduje to ucieczkę z Polski

Szykuje się masowa ucieczka Polaków na Zachód. Jak twierdzi szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wyjedzie nawet milion młodych ludzi wypędzonych przez nowy podatek
Szykuje się masowa ucieczka Polaków na Zachód. Jak twierdzi szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wyjedzie nawet milion młodych ludzi wypędzonych przez nowy podatek Fot. Kamil Gozdan / Agencja Gazeta
Panie, Panowie z PiS: naprawdę tego właśnie oczekujecie? Jeśli wprowadzicie swój najnowszy podatkowy pomysł z Polski na Zachód wyjedzie od 500 tysięcy do miliona młodych, przedsiębiorczych ludzi. Taką wizję przedstawia Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Odkąd minister Henryk Kowalczyk ogłosił plan wprowadzenia tzw. podatku jednolitego, burza nie ustaje. Najwyższa stawka daniny dla "samozatrudnionych" ma wynosić 40 proc. Za takich "bogaczy", którzy mają płacić najwyższą stawkę państwo chce uznać już osoby zarabiające 6 tys. zł na rękę. Wielu już zapowiedziało, że zwija manatki i przenosi swoją firmę do Czech, czy Rosji, gdzie fiskus jest mniej żarłoczny.

Szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, że będzie jeszcze gorzej po wprowadzeniu tego podatku. Jego zdaniem 40 proc. stawka obejmie już osoby zarabiające 5 tys. zł, a efektem będzie exodus młodych Polaków.
Cezary Kaźmierczak
Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Uznanie osoby zarabiającej 5 tys. miesięcznie za bogacza i chęć opodatkowania go 40% podatkiem spowoduje ucieczkę z Polski od 500 tysięcy do 1 miliona młodych z dużych miast. Po prostu na Zachodzie od takich dochodów w takiej wysokości w zasadzie nie płaci się podatków! Rząd chyba nie rozumie, że w ramach Unii Europejskiej jest swoboda przemieszczania się ludzi! I ci początkujący przedsiębiorcy, specjaliści i managerowie z dochodami do 250 tysięcy rocznie po prostu masowo wyjadą z Polski! Czytaj więcej

To chyba jasne, że rząd podwyżką podatków będzie próbował pokryć swoje wydatki. Jednak eksperci przestrzegają, że skutek będzie odwrotny od zamierzonego. Wysoki podatek, jak przekonuje Cezary Kaźmierczak, nie uderzy w milionerów, "bo wsród nich - całkiem legalnie - i tak płaci podatki kto chce i jak chce i tak pozostanie". A internauci dopowiadają, że od tej kosmicznej sumy 5 tys. w Warszawie trzeba odliczyć choćby 2,5 tys. na wynajęcie mieszkania.
Co na to "bogacze" zarabiający parę tysięcy miesięcznie? Wielu nie ukrywa, że coraz poważniej po raz pierwszy myśli o wyjściu na ulice.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...