Marina nagrała piosenkę z wielką gwiazdą. Czy żonę Szczęsnego czeka wreszcie międzynarodowa kariera?

Marina i James Arthur wystąpili w duecie -wspólna piosenka znajdzie się na nowej płycie Brytyjczyka.
Marina i James Arthur wystąpili w duecie -wspólna piosenka znajdzie się na nowej płycie Brytyjczyka. Fot. Screen z Facebook.com/marinaofficial
Ma wszystko, co powinna mieć światowej sławy artystka. Marina, bo o niej mowa, dotychczas jednak nie osiągnęła takiego statusu. Od kilku lat media interesują się nią raczej ze względu na związek z piłkarzem Wojciechem Szczęsnym. W najbliższy piątek premierę będzie miał jednak utwór śpiewany przez artystkę w duecie z Jamesem Arthurem.

27-letnia żona piłkarza reprezentacji Polski i AS Roma ma wreszcie szansę pokazać się szerokiej publiczności. Wczoraj i dziś na jej fanpage'u pojawiły się wpisy anonsujące, że do współpracy zaprosił ją sam James Arthur. Zwycięzca brytyjskiego X Factora od kilku lat cieszy się miłością fanów, Marinie trochę tej miłości brakuje. Współpraca obojga zaowocowała piosenką "Let me love the lonely", którą w poniedziałek pochwalił się gwiazdor.
Arthur o Marinie pisze w samych superlatywach, zapraszając do wysłuchania utworu słowami, że jest "piękna i niezwykle utalentowana". Piosenkarka rewanżuje się stwierdzając: "Nie ukrywam, że zaproszenie do nagrania piosenki z tak wybitnym artystą jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem". Część jego wielbicieli nie jest jednak tak zachwycona jak Marina. "Co??? Jaki wstyd", "O nie, tylko nie ona!!!", "Ale jak to?", "Serio?" – można przeczytać na stronie wokalisty, autorami tych komentarzy są… Polacy.
Premiera "Let me love the lonely" odbędzie się w piątek, 21 października. W tej chwili nowy krążek Brytyjczyka zapowiada "Say you won't let go". Na YouTube teledysk do niego obejrzało ponad 28 mln osób. "On my way" Mariny - 701 tys.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...