Antoni Macierewicz zmusił Bronisława Komorowskiego do powrotu do polityki? Były prezydent ostro punktuje szefa MON

Komorowski krytykuje Macierewicza.
Komorowski krytykuje Macierewicza. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
– Taka wypowiedź ministra obrony narodowej jest niestety kompromitacją nie tylko dla niego, ale i kompromitacją dla państwa polskiego – tak były prezydent Bronisław Komorowski ocenił słowa Antoniego Macierewicza o "jednodolarowej" transakcji między Egiptem a Rosją na zakup Mistrali

Bronisław Komorowski odniósł się do zeszłotygodniowego wystąpienia szefa MON. Ten był przekonany, że Rosja odkupiła od Egiptu okręty Mistral za jednego dolara. Informacja ta krążyła po mediach, ale nie było na nią żadnego dowodu. – Trzeba wiedzieć, co się mówi. Trzeba wiedzieć, czy nie mówi się bzdur, a zostały powiedziane głupoty –powiedział dziennikarzom Komorowski po konferencji organizowanej przez jego instytut.

Dla byłej głowy państwa słowa Macierewicza to "kompromitacja" zarówno jego osoby, jak i państwa, co na pewno, zdaniem Komorowskiego, zostanie wykorzystane przeciwko nam. – Odpowiednie czynniki rosyjskie będą opowiadały o braku kompetencji, wiedzy polskiego ministra obrony narodowej; będą to robili pewnie trochę tak, jak to się dzieje w tej chwili w cyberprzestrzeni - niekoniecznie jawnie, niekoniecznie otwarcie, ale z ogromną radością i satysfakcją – skwitował.

Twierdzenie, że Rosja odkupiła dwa okręty klasy Mistral od Egiptu za symbolicznego dolara szybko zdementowało rosyjskie MON. Słowa Macierewicza nazwano "głupotą i autopromocją". O przerwanie tej "komedii" apelował też Tomasz Siemoniak, poprzednik obecnego szefa resortu obrony narodowej.

źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...