„Pakt” wraca na ekrany. Czekacie na Dorocińskiego? Gwiazdą nowego sezonu będzie ktoś zupełnie inny

Fot. Piotr Ksiazek / HBO
Polityka – mimo że rodzaju żeńskiego – kobietą do tej pory nie była. Na najwyższych szczeblach władzy królowały garnitury, a gadające głowy w programach publicystycznych były z reguły albo przyprószone siwizną, albo łysiejące. Od jakiegoś czasu stukanie szpilek na parlamentarnych korytarzach słychać coraz głośniej, najwyraźniej na tyle, że usłyszeli je twórcy najnowszej serii „Paktu”. Drugi sezon serialu produkcji HBO rusza 20 listopada. Nie liczcie jednak na kontynuację historii sprzed roku – z „jedynką” łączy go właściwie tylko postać głównego bohatera, a i on będzie dzielił się swoim statusem, a jakże – z kobietą.

Pierwszy sezon „Paktu” bazował na norweskim formacie. W spolszczonej wersji osią historii jest dziennikarz śledczy Piotr Grodecki (Marcin Dorociński), który stara się rozwikłać tajemnicę kolejnych zabójstw i nieoczekiwanie dla siebie staje się jednym z elementów morderczej układanki. Ostatecznie Grodecki, w przeciwieństwie do kilku innych bohaterów, z afery wychodzi cało, ale ostatnie sceny pozwalały sądzić, że jeśli spotkamy go ponownie, będzie kimś zupełnie innym.
Twórcy serialu zafundowali nam jednak niespodziankę: prawdopodobna przemiana wewnętrzna głównego bohatera to jedno, a całkowita zmiana konwencji serialu – drugie. Z poprzednim „Paktem” dwójkę ma łączyć właściwie tylko tytuł i postać Grodeckiego. Pomysł na polityczny thriller, bo właśnie w takich gatunkowych ramach będzie mieścił się nowy sezon, zrodził się w głowach polskich scenarzystów, czego można się w sumie łatwo domyślić już oglądając trailer – akcja rozpoczyna się bowiem od katastrofy w śląskiej kopalni. Zmienił się także reżyser – Marka Lechkiego zastąpił Leszek Dawid („Ki”, „Jesteś Bogiem”). W obsadzie oprócz Dorocińskiego zobaczymy Magdalenę Popławską, Adama Woronowicza, Kingę Preis i Łukasza Simlata. Na ekranie pojawią się również Zbigniew Zamachowski i Borys Szyc.
O samej fabule wiadomo tylko tyle, ile jesteśmy w stanie wyłowić z dość enigmatycznych komunikatów HBO:
HBO
materiały prasowe

Drugi sezon „Paktu” to historia, w której ideały ścierają się z politycznym wyrachowaniem, a polityka miesza się z biznesem. (...) Grodecki wpada na trop powiązań na najwyższych szczeblach władzy. Starając się dotrzeć do prawdy, odkrywa, że nic nie jest tym, czym się wydaje. Piotr trafia na skandal seksualny, w który zamieszany jest jeden z ministrów. Z determinacją walczy, aby ujawnić niewygodną prawdę w tygodniku, w którym pracuje.

„Ujawnienie niewygodnej prawdy” może okazać się o tyle problematyczne, że nowa partnerka Piotra – Anna Wagner (Popławska), jako prezydentka Bytomia, sama dąży do wyrobienia sobie „powiązań na najwyższych szczeblach władzy”.
Political fiction z kobietą – już nie w tle
Podczas konferencji prasowej Magdalena Popławska przekonywała, że w rolę polityczki wcielić się nie było trudno. – Mieliśmy autobusy oklejone naszymi twarzami, mieliśmy wiece kręcone w małych miejscowościach. Tłumy skandowały nazwę naszej serialowej partii… To była niesamowita energia – czujesz się jak gwiazda rocka. To bardzo uzależniający zawód.
Polityk to również zawód wymagający nieustannego przebywania na medialnym świeczniku, a osoby go wykonujące nie należą raczej do skromnych introwertyków. Podobnie jak wśród aktorów? – To jest zawód, w którym się ciągle gra, ale z aktorstwem nie ma nic wspólnego. Polityk ma do zagrania tylko jedną postać. Poza tym my jesteśmy wolnymi ludźmi – stwierdza kategorycznie Popławska.
– Okoliczności stworzyły moją postać jako silną kobietę. Anna potrafi rzetelnie wykonywać swoją pracę, ma wszystkie predyspozycje, które polityk powinien mieć i tak naprawdę jest do tego stworzona. Cały ten męski świat dookoła niej sprawia, że przysposabia te męskie atrybuty. Dla mnie bardzo ważne było więc, żeby w tej roli szukać również tej delikatnej, kobiecej sfery.



Polskie produkcje dopiero od niedawna zaczynają podłapywać światowy poziom, więc zakusy twórców „Paktu” na stworzenie serialu gatunkowego należy docenić tym bardziej. O tym, czy siły były mierzone na zamiary w skali „House of Cards”, okaże się już 20 listopada. Premierowy odcinek HBO pokaże zarówno w telewizji, jak i na swojej internetowej platformie – HBO GO. Co ciekawe, premiera „Paktu 2” będzie międzynarodowa – serię zobaczą również Duńczycy, Norwedzy i Szwedzi.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...