Gwiazdy bez retuszu. Nowa odsłona słynnego kalendarza to piękny hołd dla kobiecości

Rooney Mara jedną z gwiazd kalendarza Pirelli 2017.
Rooney Mara jedną z gwiazd kalendarza Pirelli 2017. Fot. Screen z instagram.com/iloverooneymara
Anastasia Ignatova, Nicole Kidman, Rooney Mara, Ziyi Zhang, Kate Winslet, Uma Thurman i inne panie to bohaterki przyszłorocznego kalendarza Pirelli. Wszystkie fotografował sam Peter Lindbergh. Wydawnictwo zapowiada parę udostępnionych właśnie zdjęć.

Nagość i wyuzdanie - z tym właśnie kojarzył się kalendarz Pirelli. W zeszłym roku coś się zmieniło. Firma motoryzacyjna do współpracy zaprosiła Annie Leibovitz i kilkanaście znanych kobiet. Owocami były piękne fotografie, które pokazały siłę teoretycznie słabszej płci. Zachwytom nie było końca. Dziś Pirelli ma szansę wzbudzić jeszcze większy entuzjazm.
Bohaterkami nowej edycji kalendarza są panie doskonale znane z dużego ekranu. W 14-osobowej grupie znalazły się Kate Winslet, Julianne Moore, Charlotte Rampling, Helen Mirren, Uma Thurman, Rooney Mara, Robin Wright, Alicia Vikander, Nicole Kidman, Penélope Cruz, Ziyi Zhang, czy Kate Winslet. Wyjątek stanowi Anastasia Ignatova - ani aktorka, ani modelka. To rosyjska profesor, specjalistka od public relations w sferze biznesu.
– Czarno-białe zdjęcia nie pasują do dzisiejszego świata, tak myślę – mówił o swojej pracy dla Pirelli Lindbergh. – I taki jest cel [przedsięwzięcia - red.]: nie akceptować obrazu piękna, stworzonego przez rynek, a także, by przypomnieć, czym ono jest naprawdę – dodał. Jego zdaniem, piękno warto definiować jako indywidualizm, odwagę bycia sobą i wrażliwość. Kalendarz ucieleśniający pragnienie Lindbergha w pierwszej kolejności trafi do klientów firmy Pirelli.
źródło: vogue.com

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...