W Warszawie ruszyło już samochodowe Veturillo. Sprawdziłem i... działa. Czy taxówkarze mają kolejny problem?

4Mobility, wypożyczalnia samochodów na minuty. W Warszawie już działa,
4Mobility, wypożyczalnia samochodów na minuty. W Warszawie już działa, Fot. 4Mobility
Ściągasz aplikacje, rejestrujesz się i jedziesz. Wypożyczalnia samochodów na minuty, czyli Car Sharing ma być rewolucją. Czy rzeczywiście? Na razie dałem 4Moblity awansem pięć gwiazdek. Ale tak naprawdę zasługują najwyżej na trzy. No może trzy z plusem.

Od razu zaznaczam – jestem zupełnym ignorantem technologicznym. Dlatego wypożyczając samochód na godzinę, faktycznie wykorzystałem tylko połowę przeznaczonego czasu. Resztę poświęciłem na wszystkie niezbędne procedury. Cała operacja kosztowała 40 złotych. Za podobny kurs taksówką zapłacilibyśmy podobnie.



Rejestracja
Krótkoterminowa wypożyczalnia samochodów, czyli Car Sharing ma ułatwić życie. Zaczyna się jednak mało zachęcająco. Najpierw trzeba się zarejestrować i przesłać szereg informacji: PESEL, skan i numer prawa jazdy, a także wygenerować kilka rodzajów haseł. Zanim system zweryfikuje zamówienie, cała procedura trwa około 40 minut. To długo, szczególnie, jeśli planuje się ekspresową jazdę.
Ważne aby mieć ustawiony na rachunku bankowym funkcję transakcji mobilnych, bowiem opłaty ściągane są automatycznie, bezpośrednio z rachunku. Duży plus: bardzo kontaktowa informacja telefoniczna. Zostałem przeprowadzony przez wszystkie procedury niemal za rękę. Mimo że postanowiłem przyjąć postawę "upierdliwca".

Rezerwacja
Wybrałem godzinną jazdę po Warszawie. Jako miejsce startu została mi wyznaczona ulica Smolna, niedaleko Dworca Powiśle (z 20 dostępnych parkingów). Chociaż serwis zapewnia o dużym wyborze samochodów, faktycznie sprowadzał się tylko do jednego: BMW 1. Za godzinne wypożyczenie na dystansie 10 kilometrów system naliczył 40 złotych (80 gr za minutę, ale w zależności od rodzaju samochodu).
Jazda
Do zaparkowanego pojazdu, doprowadza nas specjalna aplikacja 4Mobility. Można ją ściągnąć zarówno dla systemu iOS, jak i Androida. Samochód otwiera się wirtualnym kluczem, bezpośrednio z aplikacji. Wszystkie samochody są w wersji z automatyczną skrzynią biegu. Samochody są nowe, w każdym schowku jest instrukcja obsługi oraz karta do tankowania paliwa. W razie stłuczki, czy innych nieprzewidzianych sytuacji, po prostu dzwonimy do assistance.
Po godzinnej jeździe samochód można zostawić w 20 różnych miejscach w Warszawie. Postanowiłem także sprowokować niestandardową sytuację. Po upływie przeznaczonego na wypożyczenie czasu i zamknięciu samochodu, zgłosiłem pozostawione w środku rzeczy. Na szczęście 4Mobility jest na takie sytuacje przygotowana. Po prostu przedłuża się bezpłatnie rezerwacje i dzięki temu wirtualny klucz znowu działa.
Czy krótkoterminowe wypożyczenia ułatwiają życie? Tak, aplikacja jest dość prosta do opanowania, chociaż weryfikacja powinna przebiegać sprawniej. Czy Car Sharing odniesie taki sukces, jak miejskie rowery Veturilo? Nie jestem o tym na razie przekonany. W przyszłym roku Warszawa planuje stworzyć podobną wypożyczalnię w takim systemie. Za minutę trzeba będzie zapłacić drożej, bo 1.8 zł. I tutaj 4Mobility będzie z pewnością konkurencyjna.

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...