"Gdzie ma uszy? K... obciąłem mu nożem" – Artur Szpilka odpowiada na zarzuty internatów w sprawie szczeniaka

Artur Szpilka oburzył wielu miłośników psów. Bokser tłumaczy, że w Stanach Zjednoczonych podcinanie uszu psom jest legalne.
Artur Szpilka oburzył wielu miłośników psów. Bokser tłumaczy, że w Stanach Zjednoczonych podcinanie uszu psom jest legalne. Fot. screen/facebook.com/Artur-Szpilka
"To co zrobiłeś jest nieludzka krzywdą" – oburzyła się jedna z internautek na profilu Artura Szpilki. Znany bokser rozwścieczył miłośników psów. A zaczęło się od zdjęć, na których pochwalił się ślicznym szczeniakiem. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie podcięte uszy psiaka!

Artur Szpilka jest miłośnikiem psów, zwłaszcza bulterierów. Od lat, jemu i jego wybrance towarzyszy "Cyc". Postanowili, że ich pupil powinien mieć towarzystwo. Już kilka minut po odbiorze szczeniaka nagrali filmik. Widać, że się cieszą z nowego członka rodziny. Ale...

Uwagę internautów wzbudziły uszy psiaka. Ma je niemal obcięte! Oburzyło to wielu fanów sportowców. Wkrótce jego profil zaczęli odwiedzać miłośnicy psów i komentować. Czasem bardzo ostro...

W końcu Artur Szpilka nie wytrzymał. Napisał, że psy w jego domu otoczone są miłością. I ostro "pojechał" w odpowiedzi: – "Ludzie czytam niektóre komentarze… I nie wierzę… Gdzie ma uszy? K.... uciąłem mu nożem w domu… Szczeniaki były i takie i takie, mi się podobał taki i takiego wziąłem… Moje zwierzaki mają więcej miłości niż ludzie i nie jedno dziecko chciało by tak mieć… Pozdr ps w Stanach to jest na porządku dziennym i wasze komentarze tego nie zmienią, bo jest to tu legalne".

Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...