Szpiczak mnogi wykrywany dzięki odkryciu Biernackiego

Badanie OB to jedno z najbardziej znanych badań laboratoryjnych
Badanie OB to jedno z najbardziej znanych badań laboratoryjnych Paweł Piotrowski / Agencja Gazeta
OB, czyli odczyn Biernackiego, to jedno z najpopularniejszych badań laboratoryjnych krwi. Bywa nazywany opadem lub wskaźnikiem opadania erytrocytów. Odczyn opadania erytrocytów został odkryty przez polskiego patologa Edmunda Biernackiego w 1897 r. Dzisiaj obchodzimy 150. rocznicę urodzin tego polskiego odkrywcy.

OB to badanie polegające na pomiarze drogi opadania krwinek czerwonych w niekrzepnącej krwi w ciągu 1 godziny. Badanie pozwala na wychwycenie procesów zapalnych, reumatycznych, a także nowotworowych w organizmie. Mimo że wynalezione zostało tak wiele lat temu, do dziś jest bardzo ważne i zlecane przez lekarzy.

Edmund Biernacki

Urodził się 19 grudnia 1866 r. w Opocznie, zmarł 29 grudnia 1911 r. we Lwowie. Był synem urzędnika Adolfa Poraj-Biernackiego i Joanny z Baranowskich.

Uczęszczał do Męskiego Gimnazjum Rządowego w Kielcach i do Lubelskiego Liceum Męskiego, które ukończył w 1884 r. Studiował medycynę na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim, gdzie uzyskał w 1889 r. dyplom lekarza cum eximia laude.

Pamiętaj, żeby się zbadać
OB, oprócz badania moczu oraz morfologii, to jedno z badań, które powinniśmy wykonywać przynajmniej raz w roku. Badanie OB, które może być zlecone przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, jest pomocne w wykryciu choroby nowotworowej, np. szpiczaka mnogiego.
Lekarz na podstawie analizy objawów oraz po wykonaniu podstawowych badań, takich jak morfologia krwi z rozmazem, OB czy białka w surowicy i moczu, może wstępnie postawić rozpoznanie szpiczaka.



Akurat jeśli chodzi o ten nowotwór krwi, bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie, a w Polsce nie jest z tym dobrze. Zwykle diagnoza stawiana jest w momencie, gdy choroba jest w stadium zaawansowanym. W szybszej diagnozie na pewno pomogłoby też rozszerzenie uprawnień lekarza rodzinnego o możliwość kierowania na takie badania jak immunofiksacja czy proteinogram, które teraz może zlecić jedynie specjalista.

Szpiczak mnogi

Jest nowotworem hematologicznym wywodzącym się z limfocytów B znajdujących się w szpiku i produkujących przeciwciała. Proliferacja komórek szpiczakowych oraz ich przeżywalność związane są z niższą ekspresją genów supresorowych guza oraz większą ekspresją onkogenów.

Interakcje pomiędzy komórkami podścieliska szpiku oraz komórek szpiczakowych doprowadzają do angiogenezy i zwiększenia przeżywalności komórek szpiczakowych, sprzyjając rozwojowi oporności na leki i postępowi choroby. Szpiczak związany jest z immunosupresją komórek T, B oraz NK, oraz mechanizmów immunologicznych niszczenia komórek (nowotworowych).

Każdy może zachorować
Szpiczak mnogi to choroba, która może dotknąć każdego i w każdym wieku, coraz częściej diagnozuje się go u osób młodych. Jednak najwięcej osób choruje po 60. roku życia.

W chorobie, mówiąc najprościej, dochodzi do rozrostu nowotworowego komórek układu odpornościowego, tych najbardziej dojrzałych komórek, czyli plazmocytów. W normalnych warunkach komórki te wytwarzają przeciwciała, które są nam potrzebne do walki z różnymi drobnoustrojami. Kiedy dochodzi do procesu nowotworowego, komórki te również wytwarzają przeciwciała, ale są to już przeciwciała bliżej niezidentyfikowane.

Czasami choroba ta nazywana jest chorobą łańcuchów lekkich, ponieważ komórki nowotworowe wytwarzają tylko część tych przeciwciał, tylko łańcuchy lekkie, które przesączają się przez nerki i mogą je uszkadzać.

Wtedy chory zwykle trafia na początku do nefrologa. Może mieć niewydolność nerek, ponieważ wspomniane łańcuchy lekkie mogą uszkadzać nerki. Inna postać tej choroby manifestuje się rozwojem osteoporozy. Dochodzi do patologicznych złamań, pojawiających się bez wystąpienia urazu. Tacy chorzy trafiają zwykle do ortopedy.

Nie wszystkie leki są refundowane
Nowoczesne opcje terapeutyczne w Polsce dostępne są aktualnie przede wszystkim w 1., 2. i 3. linii leczenia szpiczaka i opierają się głównie na bortezomibie i lenalidomidzie. Jeśli te leki przestają działać, można od 2013 r. zastosować pomalidomid. Ta możliwość jest jednak tylko teoretyczna, dlatego że lek od 2013 r. jest dostępny dla chorych w większości krajów UE, jednak w Polsce nie jest refundowany.

Pomalidomid to silny lek immunomodulujący (IMID) o działaniu przeciwnowotworowym  hamującym proliferację komórek nowotworowych oraz stymulującym apoptozę. Został dopuszczony przez Europejską Agencję ds. Leków (EMA) w 2013 r. do stosowania u pacjentów z nawrotowym i opornym szpiczakiem, którzy przyjęli przynajmniej 2 linie leczenia, w tym lenalidomid oraz bortezomib, oraz mają cechy progresji w trakcie poprzedniej terapii.

Pomalidomid pozwala chorym, u których już nie działa leczenie wspomnianymi dwoma lekami, wydłużyć życie. Jest dobrze tolerowanym i bezpiecznym lekiem. Nie wymaga też dostosowywania dawki, w zależności od stopnia niewydolności nerek. Lek nie pogarsza też jakości życia chorych. Przy jego stosowaniu nie muszą stawiać się w szpitalu, ponieważ jest to lek doustny.

Dzięki Edmundowi Biernackiemu lekarze mają jedno z narzędzi do wykrywania tego nowotworu. Dlatego warto pamiętać o tym polskim odkrywcy. Tym bardziej, że jego odkrycie służy nam niezmiennie już od ponad wieku.

Napisz do autora: anna.kaczmarek@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...