PKP to nie firma, ale stan umysłu. Nie tylko mają telewizory po 30 tys. zł sztuka, ale zrobili z nimi coś dziwnego

Spółki PKP wprowadzają się do najlepszych biur w Warszawie. Tylko telewizory na ścianach kosztują tam 30 tys. zł sztuka.
Spółki PKP wprowadzają się do najlepszych biur w Warszawie. Tylko telewizory na ścianach kosztują tam 30 tys. zł sztuka. fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Nie chodzi o to, że z pokrytego liszajami starej farby i śmierdzącego papierosami biura przeprowadzili się do pachnącego nowością biurowca. Nawet nie chodzi o to, że ich nie stać, bo – aby wykazać zyski – musieli sprzedawać najbardziej dochodowe biznesy. Oni zwyczajnie nie wiedzą do czego służy hi-endowy, interaktywny ekran za 7,5 tys. dolarów sztuka.

W PKP myślą, że wyjątkowo drogie 65-calowe technologiczne cacuszko służące inżynierom, artystom, wykładowcom do kreatywnej pracy, ręcznego rysowania na ekranie to "telewizorek" do powieszenia na ścianie. Przy wejściu do nowego biura PKP SA ekrany wyświetlają świąteczne życzenia i grafikę ze świętym Mikołajem. To tak jakby kupić iPada, aby kroić na nim kiełbasę i pomidory.
Sprawę opisuje użytkownik serwisu Wykop.pl, zaskoczony tym, co zobaczył w nowej siedzibie PKP. West Station to wypasiony biurowiec obok Dworca Zachodniego w Warszawie z biurami kategorii "excellent". Na ich wyposażenie przeznaczono bajońskie sumy. Wprowadziły się tam spółki PKP. Nie tylko w recepcji, ale wielu biurowych zakamarkach, także w kuchni, doliczył się w sumie pięciu supernowoczesnych "telewizorów". To 65-calowe Ricoh Interactive Whiteboard, kosztujące około 7,5 tys. dolarów.


Gdyby to zobaczył Norbert van Halderen, szef Ricoh Learning Services, zapewne zgubiłby własną szczękę. Jak przekonywał na tym wideo, wysoką cenę tego urządzenia usprawiedliwia fakt, że jest to profesjonalne narzędzie do pracy kreatywnej. Marzenie grafików czy inżynierów. Nie jest ono przeznaczone do wyświetlania pocztówek. No chyba, że zgadzacie się z powiedzonkiem "kto bogatemu zabroni…"

PKP SA wcale jednak do bogatych nie należy. W 2015 roku osiągnęła wprawdzie 222,9 mln zł zysku, ale to za sprawą sprzedaży wyjątkowo dochodowego biznesu PKP Energetyka oraz prywatyzacji TK Telekom. PKP jako grupa ma przeszło 1,7 mld złotych długu.

– Poziom wiedzy inwestorów biur jest mniej więcej taki, że zdają sobie sprawę, iż w holu powinien zaświecić się jakiś nowoczesny ekran. Ale co powinno być na nim wyświetlane, jaka może być rola takich urządzeń w komunikacji, tego już nie wiedzą. Zazwyczaj leci tam prognoza pogody albo TVN24 – tak Dariusz Sobczak, prezes firmy Nanovo, recenzował podobne wpadki. Jego firma zajmuje się profesjonalnymi usługami multimediów i digital signage.

W PKP pobili rekord. Bo ich ultra drogi "telewizorek" pokazuje komunikat, że doszło do zmiany siedziby PKP SA i że teraz mieści się ona przy Al. Jerozolimskich 142A. To o tyle zabawne , że skoro ktoś czyta ten komunikat , to znaczy, że do niej trafił, wiedząc, że doszło do zmiany adresów.
Paulina Jankowska
rzecznik prasowy, Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna

System ten został wykonany przez PKP Informatyka. Nie są to monitory interaktywne, jak mogą sugerować oznaczenia na ich ramach. Monitory są elementem całego systemu organizacji szkoleń, spotkań oraz konferencji i stanowią wyposażenie sal konferencyjnych. Po uruchomieniu systemu zarządzania rezerwacjami sal część monitorów zostanie wykorzystana do informowania o ich zajętości i odbywających się w nich spotkaniach. Istnieje ponadto możliwość wyświetlania informacji o ew. ewakuacji obiektu, co ma duże znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa przebywającym w budynku osobom.

Dodaje, że ni były tak drogie jak się powszechnie wydaje.
W firmie projektującej wnętrza West Station dowiedzieliśmy, że to to był ich pomysł. Cały budynek jest własnością słowackiego inwestora HB Reavis – ten zaś chciał stworzyć najnowocześniejszy biurowiec w Warszawie.

Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU